• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oświadczenie w sprawie zbrodniczych działań wichrzycieli z Suderlandu
#31
Zignorowaliśmy narrację Winków, ponieważ nie miała sensu. A sam autor groził nam parę razy, obrażając przy tym i nie wyrażając żadnej dobrej woli w stosunku do Suderlandu. W tym samym czasie udokumentowana jest narracja, która zabezpieczała te wyspy i takie postapo statki przywitano by ogniem. Także napisanie "przypłynęliśmy na statkach z przyszłości, których nie wykryliście i obrabowaliśmy waszych mieszkańców, a mutopiranie strzelały" byłoby może nawet ewentualnie do przyjęcia, ale sam autor wokół tego zbudował otoczkę pokazania dominacji, że on zrobi cokolwiek chce. Było to świeżo po tym, jak zamknęliśmy państwo i nie życzyliśmy sobie, by ktoś przy tym grzebał i pokazywał, że można robić co się chce z miejscem budowanym przez lata. Na pewno nie był to przejaw dobrej woli ze strony Winków, gdyż autor wcześniej wielokrotnie obrażał Suderland. A teraz widać, że brata się nawet z diabłem, byle zmieszać nas z błotem, bo zignorowaliśmy jego prowokacyjną bajeczkę.
#32
Precz z kłamstwem i obłudą Iwana Pietrowa. Co on tutaj ma do gadania? Należy go traktować najwyżej jako rebelianta o korzeniach plebejsko-kołchozowych.
#33
Coś tam ma. Część Nordaty Suderlandzkiej leży na ziemiach danych Brodii Północnej.
#34
Drogi Joahimie, Pietrow to osobA, która urodziła sobie, że posiada jakieś prawa do Brodrii... Jest to osoba, która wielokrotnie usiłowała przejąć władzę, raz jako zapalonym komunista, później jako monarchista... Kraj pod rządami takiej osoby naraża się na śmieszność.
#35
> Zignorowaliśmy narrację

Widzę, że nadszedł dzień kończący się na -ek bądź -a.

Ale przynajmniej narracja faktycznie była winkowa, ostatnio jak ktoś robił raida, WinkTown zostało oskarżone o niego bez żadnych podstaw xD.

> WinkTown zostało oskarżone o niego bez żadnych podstaw

Swoją drogą – wygląda na to, że oskarżał o to sam prowodyr tegowątkowej dramy, lmao.
#36
A Pietrow to nie jakiś Dostojewski czasem?
#37
Nie ma żadnej umowy między mną, a tą wariatką... Ona już dawno temu przestała obowiązywać, kiedy sama się, Aleksandro, wykreśliłaś z mikroświata.

Nie słuchajcie jej. Ta szalona kobieta powinna wylądować w szpitalu psychiatrycznym, a nie wypowiadać się o takich rzeczach jak kwestie legalności rządów w Brodrii.

Tylko ja mam prawo określać się legalnym przedstawicielem brodryjskiej władzy jako ostatni legalnie wybrany Prezydent Brodrii.
#38
Ty jesteś tylko śmiesznym pionkiem, wykorzystywanym przeze mnie i pewne osoby w przeszłości. Twoje "rewolucje" były ja rękę i wpisywały się w pewną narrację.
#39
Dobra. Zadam pytanie: Aleksandra, abdykowałaś?
#40
Nie.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości