O Wielki Ogórku,
Oczywiście, że mój wpis miał charakter prowokacyjny. Moim celem był skonsolidowanie ocalałych Suderlandczyków i wykrzesanie z nich chęci do budowy/obrony swojej ojczyzny. Nie oszukujmy się, gdybyśmy chcieli na Pustkowiach mieć broń, to byśmy napisali, że otworzyliśmy fabrykę karabinów AB-69 i wyprodukowaliśmy tysiąc jednego dnia. Albo, że mamy normalnie funkcjonujące fabryki broni atomowej. Czy Winkowie na kogokolwiek kiedykolwiek spuścili atomówkę?
My się chcemy bawić w v-świat globalnie, a przez Wasz sposób uprawiania mikronacyjności, sprawiacie, że wirtualny świat kurczy się dwa razy szybciej, bo stawiacie na skrajny izolacjonizm. A nawet takie działania jak Iwana można wykorzystać do budowania tożsamości v-narodowej i ożywienia narracji swojego państwa.
(-) Otto von Teller
Wielka Szycha z Pustkowi Winków
Dwa czy trzy lata temu nawet nie wiedziałem, że Suderland istnieje. Natomiast ciężko będzie udowodnić autentyczność, ze względu na zablokowanie dostępu do forum Suderlandu. Zresztą w Dreamlandzie nawet linki wrzucali do np. jakiejś
Wielkiej Encyklopedii Wymarłych Gatunków.
(-) Otto von Teller
Wielka Szycha z Pustkowi Winków