Nie ukrywam, że feldgrau też mi się bardziej podoba... choć szaronobieski też można wykorzystać - jako kolor dla lotników gwardii. W przypadku lotnictwa optowałbym jednak za bluzą z "wykładanym" kołnierzem i koszulą z krawatem.
Ametyst Faradobus napisał(a):Szare kojarzą mi się z CK armią albo, o zgrozo, z Francuzami.
Skojarzenie, jak skojarzenie... ale nie jest to do końca uzasadnione, bo akurat różne odmiany niebieskiego czyli szaroniebieski, szarogranatowy były dość popularnymi kolorami mundurów Cesarstwa Niemieckiego w XIX wieku. Francja to w tamtym okresie miała granatowe mundury (no i te czerwone portki). Znowu taka stonowana zieleń (podobna w sumie do feldgrau) występowała wtedy w Saksonii i Bawarii.
Ale faktycznie w przypadku formacji lądowych jestem za feldgrau, szczególnie, że jako ewolucja zieleni będzie pasowało do tych mundurów bardziej "retro", gdzie użyjemy zieleni jako jednej z barw - bo jest to jeden z kolorów Rzeszy.
Inna sprawa, że na odmianach niebieckiego ładnie wyglądają białe, paradne pasy i ładownice... zerknij sobie na paradne mundury w Chile (tradycyjnie w pruskim kroju). Przy feldgrau musimy zrobić czarne...
Jednocześnie zastanawiam się nad kolorem guzików... czy aby do feldgrau nie lepiej pasują srebrne?
W każdym razie na razie wyszło mi coś takiego:
Zielone paski na patkach, będą odpowiednikiem tych na stopniach "kołnierzowych"...