• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
4b. Projekt / wniosek przyjęty Projekt zmiany Konstytucji w zakresie stworzenia urzędu Wiceprezydenta.
#11
Tak, pół roku w obecnych realiach (i chyba w ogóle, biorąc pod uwagę, ze przez tem czas w realu często sporo się zmienia) to już trochę za długo. Aczkolwiek przychylam się do postulatu rozdzielenia prac nad tymi kwestiami. To powinien być osobny projekt.



#12
Ja proponuję kompromis: jeżeli imię prezydentki/-a zaczyna się na literę z pierwszej połowy alfabetu, jej/-go kadencja trwa 2 lata. Jeżeli na literę z drugiej połowy alfabetu, kadencja trwa 2 dni.
#13
Karol Medycejski napisał(a):Tak, pół roku w obecnych realiach (i chyba w ogóle, biorąc pod uwagę, ze przez tem czas w realu często sporo się zmienia) to już trochę za długo. Aczkolwiek przychylam się do postulatu rozdzielenia prac nad tymi kwestiami. To powinien być osobny projekt.

W zasadzie fakt, że zmienilibyśmy Prezydenta trzy razy do roku, a nie dwa - jakiś problemów nieść nie powinien. Ale w sumie może i racja, żeby kwestie rozdzielić. Przy czym pewnie by się to dało zrobić przy jednym głosowaniu czyli odrębnie za kwestią Wiceprezydenta i odrębnie za długością kadencji Prezydenta, bo faktycznie należy to jednak rozstrzygnąć przed ogłoszeniem elekcji.

Jeżeli jednak później to trzeba zrobić też zapis co się dzieje z bieżącą prezydenturą.
#14
Jeżeli to przegłosujemy w odpowiednim czasie to się wszystko dobrze złoży, chociaż dla bezpieczeństwa sugeruję w tej sytuacji pozwolić Akrypie wytrwać na urzędzie do końca kadencji. Wtedy niech ewentualne zmiany wejdą w życie.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]
#15
> Jeżeli jednak później to trzeba zrobić też zapis co się dzieje z bieżącą prezydenturą.

Ja proponuję potraktować koniec 6-miesięcznej kadencji jako środek drugiej 4-miesięcznej kadencji. Przy reelekcji na trzecią to by wyszło czasowo tak jak dwie 6-miesięczne kadencje i wóala, płynna tranzycja.
#16
Z Akrypą nie ma problemu bo elekcja niebawem... 

Chodziło mi o to, że jak nie zdążymy przed wyborem kolejnego Prezydenta to trzeba zrobić zapis o tym co z jego kadencją.
#17
Niekoniecznie, przy braku wyraźnego uregulowania zastosowanie ma zasada nieretroaktywności. Nowe normy konstytucyjne stosuje się do nowych sytuacji prawnych, a nie do rozpoczętych przed ich wejściem w życie.



#18
A tyle, to ja wiem... Jednak jeżeli byśmy chcieli od razu wprowadzić 4-miesięczne kadencje, a zmiana wchodziła by w życie już po elekcji prezydenckiej to należy wtedy dopisać, że aktualna kadencja ulega skróceniu. Gdybyśmy podjęli decyzję o zmianie z 6 na 4 miesiące to nie chyba sensu czekać kolejne pół roku na jej wprowadzenie.

Na razie jednak jak widać to tylko pomysł Thomasa, który nie ma dalszego ciągu, ani jako poprawka, ani jako odrębny projekt.
#19
Zaczynamy głosowanie, 3 dni.

ZA.
#20
Za.
/-/Thomas von Lisendorff - Dostojewski
carewicz brodryjski 
Grand Lisendorff 
Admirał MW SZ RB 
 Prezes BZS
Selekcjoner reprezentacji Republiki Bialeńskiej 
[Obrazek: AG106.png]




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości