Ametyst Faradobus napisał(a):...rozumiem, że 350 osób liczyć będzie każda z kompanii ochrony czy też cały batalion?
No nie do końca zrozumiałeś, ale to moja wina bo stosuję skróty myślowe (podobnie jak Piotr) zrozumiałe dla "branżowców".
Ametyst Faradobus napisał(a):batalion ochrony
kompania wartownicza
kompania patrolowa
kompania ochrony bezpośredniej
kompania dowodzenia i logistyki
Kompania wartownicza powiedzmy 180 ludzi oraz kompania patrolowa podobnie 180 ludzi. Każda z tych kompanii może wystawić w systemie 7/24 po 36 ludzi... no w praktyce po 32 bo odchodzi dowództwo i skromna logistyka (w zasadzie d-ca, zastępca, szef i jakiś kancelista... więcej nie trzeba bo to pododdział niebojowy, a w batalionie jest kompania dowodzenia i logistyki).
Masz więc jednorazowo na służbie:
- skład warty w liczbie 32 czyli dowódca, zastępca i 30 ludzi (15 posterunków dwuzmiennych),
- skład do patroli w liczbie 32 ludzi czyli dowódca, zastępca i 30 ludzi (10 patroli 3-osobowych),
Generalnie funkcjonuje to w systemie 4-zmian: 12 godzin służby/36 godzin wolnego, gdzie czasem jest 12/24 gdy dana grupa odbywa szkolenie, a czasem się jeden dyżur wyplanowuje i wtedy raz w miesiącu jest 12/84. Mając 5 razy tyle ludzi co na służbie jednorazowo to sytuacja komfortowa dla kierującego i tych żołnierzy.
Jednorazowo służbę pełni 1/5 składu czyli jest to sytuacja komfortowa, bo uwzględnia urlopy, 14-dni zwolnienia w roku oraz 2 dni szkolenia w miesiącu... i jeszcze zostaje trochę "wolnych godzin" na wszelki wypadek.
Odrębną kwestią jest kompania ochrony bezpośredniej - ale jak dasz też 180 ludzi to masz komfortowo ochronę osobista 7/24 oraz odpowiednie siły przy jakiś "okolicznościach" i wyjazdach. Tutaj oczywiście szkolenia jest dużo więcej, a więc nie masz, aż tylu - ale nie potrzebujesz 30 ochroniarzy na okrągło.
Ametyst Faradobus napisał(a):W przypadku kompanii reprezentacyjnych tworzymy koniec końców 3, każda po 200 żołnierzy.
Na pewno potrzebujesz aż trzy? Przecież ten pseudo-pułk WP co to Piotr w nim w realu służy, to ma na kupie może tyle samo ludzi, z orkiestrą i przyległościami. Ile tych posterunków honorowych będziesz wystawiał w systemie 7/24? Ile w ogóle będziesz ich wystawiał?
Licz to tak:
1 posterunek to 2 ludzi (jeden sterczy, drugi odpoczywa... bo stanie jak "słup soli" bardziej męczy niż normalny posterunek wartowniczy, gdzie jeden "warczy", a drugi czuwa w gotowości do wsparcia, w razie czego) i pomnóż to przez 5 przy systemie 7/24 (ale służby 12-godzinne, bo 24-godzinne to bzdura).
Chcesz mieć 6 posterunków honorowych to musisz do tego celu mieć 60 etatów + ludzi, którzy tym kierują. Jedna 200-osobowa kompania załatwia nie tylko te posterunki, ale też ma czas na ćwiczenia. Bo w końcu ile masz imprez gdzie będziesz potrzebował setkę ludzi na kupie? Dla większości wystarczy coś w sile 1,5 plutonu czyli jakieś 60 osób (pluton honorowy oraz dwa poczty i prowadzący). A na wielkie święta i od "wielkiego dzwonu" (4-5 razy do roku) to nawet jak wystawisz 200 ludzi to nie będzie problemu.