Za niewiele ponad miesiąc 9. rocznica powstania Republiki Bialeńskiej. Myślę, że fajnie byłoby po pewnej przerwie od świętowania coś na ten dzień zorganizować. Tylko co? Może uda nam się wymyślić coś bardziej interesującego od rocznicowych przemówień? W ostatnim czasie fajnie wychodzą Rajdy, fajnie wychodzi Lawina, całkiem nieźle udało nam się w Muratyce grzybobranie z okazji Święta Plonów. Może w tym kierunku powinniśmy pójść, jeśli chcemy, by ktoś poza zbowidowcami w święcie uczestniczył?
Póki co konkretnego pomysłu nie mam... Może coś na kształt Nieśmiertelnego Pułku (byłaby okazja do przypomnienia starych Bialeńczyków, więc profit edukacyjny)? Może jakaś parodia 11 listopada? Ważne jest, żeby był jakiś kontekst do prowadzenia narracji i jakiś element gry.