A proszę próbować, może ktoś się obudzi.
(08-06-2023 17:53)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): A proszę próbować, może ktoś się obudzi. 
Jakbym się zaangażował to pewnie Iwan Pietrow wstanie z grobu by odtworzyć Święte Imperium Brodryjskie.
A jakbyś jeszcze Waksmana i Ronona przyprowadził, ach, aktywność znowu osiągnęłaby szczyty.
(08-06-2023 10:11)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): No tak, wstępnie ustaliliśmy z Iwanem, że w listopadzie '23 Brodria kończy działalność razem z Bialenią. Nie ma obywateli, nie ma aktywności, nie ma perspektyw na poprawę - nie ma sensu tego ciągnąć.
Ale gdyby Czesnorad przygarnął swoich wschodnionordackich sojuszników, to w sumie na forum UN moglibyśmy trochę pociągnąć słowiańsko-eurazjatycki klimat. Niestety lub stety, mikronacje zmieniają swoje oblicze i coraz częściej są projektami czysto narracyjnymi, angażującymi tylko pojedyncze osoby.
Natomiast polityka w starym stylu mogłaby, przynajmniej moim zdaniem, rozgrywać się na płaszczyźnie Unii, oczywiście po lekkiej reformie. W skali miesiąca na forum UN wypowiedziało się 21 osób, a więc więcej niż w Lumerii (18), gdzie polityka rozwija się całkiem nieźle. Byłoby spośród kogo wybierać Prezydenta Nordaty. 
W sumie Towarzysz ma rację. Zwłaszcza, że zdecydowaliśmy stworzyć z Czesnoradu Związek Kolektywistycznych Republik Rad, więc Brodria mogłaby w sumie przyłączyć się jako kolejna Republika Związkowa. Ale to myślę, że musiałbym jeszcze ustalić z Tow. Molotinem.
(08-06-2023 18:23)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): A jakbyś jeszcze Waksmana i Ronona przyprowadził, ach, aktywność znowu osiągnęłaby szczyty. 
To wtedy komplet, trzej jeźdźcy apokalipsy przybyli by pochłonąć Brodrię w czeluście piekielne.
(08-06-2023 20:09)Robert Drenin napisał(a): . Zwłaszcza, że zdecydowaliśmy stworzyć z Czesnoradu Związek Kolektywistycznych Republik Rad, więc Brodria mogłaby w sumie przyłączyć się jako kolejna Republika Związkowa Tylko ja naprawdę bym nalegał, żeby nazwy "Brodria" już potem nie używać. W projekcie nie będzie Grutina, Dostojewskiej, Pawłowa, Pietrowa... więc używanie bez ich zgody nazwy kraju byłoby nie w porządku.
Może to i lepiej, kolejne próby reaktywacji Brodrii z zasady kończyły się bardziej lub mniej spektakularnymi niepowodzeniami.
(09-06-2023 08:13)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): (08-06-2023 20:09)Robert Drenin napisał(a): . Zwłaszcza, że zdecydowaliśmy stworzyć z Czesnoradu Związek Kolektywistycznych Republik Rad, więc Brodria mogłaby w sumie przyłączyć się jako kolejna Republika Związkowa Tylko ja naprawdę bym nalegał, żeby nazwy "Brodria" już potem nie używać. W projekcie nie będzie Grutina, Dostojewskiej, Pawłowa, Pietrowa... więc używanie bez ich zgody nazwy kraju byłoby nie w porządku.
Może to i lepiej, kolejne próby reaktywacji Brodrii z zasady kończyły się bardziej lub mniej spektakularnymi niepowodzeniami.
Myślę, że Towarzysz nie musi się martwić tym. Po wojnie zostanie to wzięte pod uwagę i zmienione.
Ale ja w sumie tak z ciekawości podpytałbym, czy może Towarzysz ma jakieś propozycje na nazwę, bo może najwyżej przywrócilibyśmy nazwę państwa, które wcześniej istniało na obszarach Brodryjskich (choć zwróciłbym uwagę na słowo "może", bo pewności nie mam, ale gdyby, to może coś akurat Towarzysz podrzuciłby).
"Rosyja" brzmi zbyt realowo, "Niedźwiedź" nieco lepiej, ale chyba odrobinę niepoważnie. Ogólnie zastanowiłbym się na miejscu towarzyszy czesnoradzkich, czy chcecie tworzyć koniecznie wirtualny odpowiednik Rosji (Związku Radzieckiego), czy może wystarczyłaby jakaś część postbrodryjskiego terytorium i jakaś konkretna cząstka rosyjskiego/radzieckiego klimatu. Obecnie BFSRR rozwija się na terytorium brodryjskiej Bałmucji (będącej plus-minus odpowiednikiem Syberii) i może to by wystarczyło na nową republikę radziecką połączoną z Czesnoradem? Zostawmy na Nordacie trochę miejsca na nowe państwa.
(09-06-2023 17:12)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): "Rosyja" brzmi zbyt realowo, "Niedźwiedź" nieco lepiej, ale chyba odrobinę niepoważnie. Ogólnie zastanowiłbym się na miejscu towarzyszy czesnoradzkich, czy chcecie tworzyć koniecznie wirtualny odpowiednik Rosji (Związku Radzieckiego), czy może wystarczyłaby jakaś część postbrodryjskiego terytorium i jakaś konkretna cząstka rosyjskiego/radzieckiego klimatu. Obecnie BFSRR rozwija się na terytorium brodryjskiej Bałmucji (będącej plus-minus odpowiednikiem Syberii) i może to by wystarczyło na nową republikę radziecką połączoną z Czesnoradem? Zostawmy na Nordacie trochę miejsca na nowe państwa.
Hm, to może po prostu Brodria przemieniona zostałaby w Bałmucję, ale to jeszcze zobaczyłbym, bo może akurat Tow. Molotin coś zaproponowałby.
Teoretycznie, to w sumie już tworzymy niemalże odpowiednik Związku Radzieckiego na Pollinie (obecna symbolika, nazwa, aktywna polityka zagraniczna, klimat w ZKRR), ale co do miejsca na nowe państwa, to ma Towarzysz w sumie racje, jednakże z tym musiałbym pogadać w RKL koniecznie, choć nie ukrywam, że najprawdopodobniej Rada Komisarzy Ludowych nie będzie zbytnio chętna, ale zobaczymy, może się jednak mylę. Natomiast zakładając, że by się zgodziła, to pewnie określilibyśmy, jakiego terytorium pozbylibyśmy się, a co byśmy przyłączyli jako Republikę Związkową.
Tow. Robert Drenin
Wiceprzewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Związku Kolektywistycznych Republik Rad
|