• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prywatny Korpus Armijny "Schwarzengrau" - Dehreińska Powstańcza Armia
#1
Po obecności Suderlandu na Nordacie niewiele już zostało. Wielu żołnierzy tego państwa, nie mając jak wrócić na wyspy, rozpoczęło nowe życie w nowych warunkach lub kontynuowali walkę partyzancką. Krótko po tym upadł sam Suderland, elity państwa znikły. Do wielu oficerów oraz szeregowych żołnierzy docierały od dawna słuchy o niepokojach w Brodrii i nadchodzącej wojnie domowej w kraju. Suderlandczycy będący wojownikami z krwi i kości zaczęli organizować się w oczekiwaniu na pojawienie nieobecnego od dawna Marszałka Sił Zbrojnych, który kolejny raz ich wezwie na wojnę. 

Ten dzień właśnie dzisiaj nadszedł. Dehreińskie Wojska Kozackie podjęły decyzję o buncie przeciw Gramanii Czerepacha, która stała się celem szerszej koalicji. Pierwsze oddziały PKA "Schwarzengrau" zaczynają pojawiać się w Chałtyjsku, w którym zostanie tymczasowo ustanowiona kwatera główna. Następnie kolumny wyruszą w kierunku Dehreińskich Wojsk Kozackich przez terytorium Gramanii ku pomocy swoim sojusznikom. 

PKA jest uzbrojona różnorako - korzysta z ukrywanej w ostatnich 2 latach broni na Nordacie, a także ze zrabowanego sprzętu z terenów niczyich. 

[Obrazek: 230624014521-06-russia-rostov-0624.jpg?c=16x9][Obrazek: 8SR]


Do zabawy na obszarze Gramanii pozwolił mi Andrzej, jak mam się jednak wynieść stąd to zmienię narrację.
#2
Zasugerowałem Garmanię, bo tam i tak szykuje się wojna w związku z Manifestem Koalicji Antygarmańskiej. Poza tym, z Dehreiny już nie tak daleko do Nowej Ordy i Nan Di, moglibyśmy nawiązać w przyszłości jakąś współpracę.
#3
(02-07-2023 21:52)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Po obecności Suderlandu na Nordacie niewiele już zostało...
(03-07-2023 08:17)Andrzej Płatonowicz Ordyński napisał(a): Poza tym, z Dehreiny już nie tak daleko do Nowej Ordy i Nan Di, moglibyśmy nawiązać w przyszłości jakąś współpracę.
Nie wiem jakie zdanie ma Niebiański Cesarz... ale ja osobiście też bardzo chętnie widziałbym jako sąsiada Karla i jego Suderlandczyków, z którymi zdarzało mi się owocnie współpracować w moich "czasach bialeńskich".
#4
Ja nie mam nic przeciwko. Bardzo się cieszę, że Karl będzie walczył przeciwko klonom. Wink
[Obrazek: FlYScNM.png]
#5
(02-07-2023 21:52)Karl von Schwarzengrau napisał(a): Pierwsze oddziały PKA "Schwarzengrau" zaczynają pojawiać się w Chałtyjsku, w którym zostanie tymczasowo ustanowiona kwatera główna.
Panie Karlu, NIEEEEE, to nie to państwo!
#6
No tak, niezaktualizowana mapa sprawiła, że założyłem kwaterę w mieście, które jednak okazało się nie być wolne. Ale możemy się dogadać Big Grin
#7
Chłopska na współkę i za miesiąc ma was nie być  Cool
#8
Herr Schwarzengrau, Niebiański Cesarz oferuje wsparcie dla Dehreińskiej Armii Powstańczej. Dbając o dziedzictwo kulturowe tego regionu jesteście w moich oczach odbierani jako obrońca tutejszych ludów przed okupacyjną władzą Garmanii.

Niech się wam wiedzie.
https://youtu.be/dygf7Cf7qWE
[Obrazek: FlYScNM.png]
#9
(04-07-2023 06:21)Piotr Romanow napisał(a): Herr Schwarzengrau, Niebiański Cesarz oferuje wsparcie dla Dehreińskiej Armii Powstańczej.
W związku z trwającą wymianą sprzętu (głównie wozów bojowych) w Cesarskiej Armii Nan Di jestem gotowy dostarczyć pomoc w postaci wozów bojowych. Są co prawda nieco starszej generacji niż obecnie wprowadzane do sił Nan Di, ale to całkiem nowoczesne pojazdy... są to bojowe wozy piechoty i pochodne na ich podwoziach oraz działa samobieżne i czołgi, co prawda starszej generacji, ale gruntownie zmodernizowane.

Jeżeli DAP jest zainteresowane możemy przedstawić ofertę i dostarczyć pojazdy do miejsca odbioru...
#10
RAPORTY Z DZIAŁAŃ W DNIACH 2-6.07.2023

[Obrazek: 8G1mSbj.png]

Na froncie północnym, PKA "Schwarzengrau" przegrupował swoje siły i przystąpił do działań. Na wieść o nadciągających wojskach Garmanii, żołnierze PKA przystąpili do przygotowywania linii obronnych. Walki trwały przez 3 dni i skutecznie odpierano ataki wroga wzdłuż głównych dróg. 5 lipca oddziały PKA przystąpiły do kontrataku na skrzydłach wojsk Garmanii i w dwa dni okrążono dwa zgrupowania wrogich wojsk, w kotłach zamknięto kilka tysięcy żołnierzy. 6 lipca o godzinie 12:00 wystosowano do okrążonych wojsk propozycję złożenia broni; żołnierze wroga mieli być potraktowani jak jeńcy wojenni wraz z zastosowaniem wszelkich norm dotyczących traktowanie jeńców, na odpowiedź PKA miało oczekiwać 24 godziny, po tym czasie Korpus Armijny miał przystąpić do likwidacji kotła. W godzinach popołudniowych oraz wieczornych wróg podejmował próby wyrwania się z kotłów wysyłając niewielkie oddziały, ale zdecydowaną większość oddziałów przechwycono i wzięto do niewoli lub zlikwidowano. O godzinie 10:00 7 lipca wróg złożył broń. To umożliwia w najbliższych dniach uderzenie na Ałbasy oraz Iwanogród. W dniach 5-6 lipca przeprowadzono także natarcie w kierunku drogi prowadzącej do Lizawietowa celem odcięcia miasta.

[Obrazek: dxoD1iy.png]

Dehreińska Powstańcza Armia zajęła pozycje w pasmach górskich na południowym wschodzie Garmanii. W dniach 2-5 lipca jej głównym zadaniem było umocnienie pozycji oraz reorganizacja sił; co też uczyniono. 6 lipca DPA przeszła do ofensywy w kierunku morza, mając na celu odcięcie Piotrogrodu od reszty Garmanii. Ofensywa postępuje powoli, lecz bez większych zaburzeń.

DPA jest zadowolona z oferty wsparcia militarnego. Karl von Schwarzengrau wierzy, że to wsparcie pomoże zgnieść wojska Garmanii, które znajdą się w kleszczach między natarciem PKA z północy i DPA z południa, wraz ze wsparciem sojuszników z Koalicji Antygarmańskiej i wsparcia militarnego z Nan Di, które znacznie zwiększy potencjał bojowy DPA.



Przestrzegamy także przed propagandą ze strony Garmanii. Wojska Garmańskie posiadają bardzo niskie morale i nie są chętne do walki, wszelkie informacje o sukcesach garmańskich są wytworem propagandy tamtejszych władz.




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości