Debata przedwyborcza - luty 2014
#21
Uzasadnienie jest proste, bo były ważniejsze rzeczy. I nawet w tej chwili uważam, że są ważniejsze rzeczy ponad tą. Ludowa Akcja Narodowa postulowała, że przyjmie pozycje wyczekującą wobec tej sprawy i w momencie dogodnym politycznie tego dokona. Sam Pan prezydent mi mówił, że w czasie w którym przyjmowaliśmy konstytucję aby się nie wyłamywać, bo to ważny dokument. I zgoda. Był wtedy rzeczywiście ważny bo nadawał podstawy prawodastwa. Jednak Pan prezydent zaraz mnie zapewniał, że jeśli będą zmiany to żeby zrobić to później. Była obietnica przeforsowania ustawy o bezpieczeństwie narodowym. Tylko, że przyjecie ustawy o bezpieczeństwie narodowym kolidowało by z konstytucją i co najmniej nie można by było egzekwować tego prawa, bo zawsze ktoś by powołał się na konstytucję.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#22
Cytat:Była obietnica przeforsowania ustawy o bezpieczeństwie narodowym.
Chyba przekroczona została granica bezczelności. Niby na jakiej podstawie miałbym coś takiego obiecać?
Abstrahuję już od faktu, że ustawy takiej dalej nie ma i nikomu nie została zdradzona tajemnica w jaki sposób miałaby wyglądać.
Cytat:Tylko, że przyjecie ustawy o bezpieczeństwie narodowym kolidowało by z konstytucją i co najmniej nie można by było egzekwować tego prawa, bo zawsze ktoś by powołał się na konstytucję.
No to aż strach myśleć co ta ustawa o bezpieczeństwie narodowym by zawierała.
Cytat:Ludowa Akcja Narodowa postulowała, że przyjmie pozycje wyczekującą wobec tej sprawy i w momencie dogodnym politycznie tego dokona.
Nie sądzę, że LAN będzie miało kiedykolwiek sytuację dogodniejszą niż 2/3 Parlamentu w swoich rękach.
N.N
Odpowiedz
#23
Ależ Panie prezydencie Ludowa Akcja Narodowa kieruje się Bialeńską racją stanu wobec czego posiadając taki mandat nie może postępować wbrew racji stanu. A do niej należało ustanowienie konstytucji. Trzeba było stabilizować sytuację. Dlatego ta sprawę odłożono na plan dalszy.

A co do ustawy o bezpieczeństwie narodowym naprawdę zawierała by straszne rzeczy. Ludowa Akcja Narodowa przystąpiłaby do "ostatecznego rozwiązania" kwestii homoseksualnej. Naprawdę strach się bać. Zaraz ktoś dopowie LAN dąży do zbudowania opartej na wrogości wobec homsekualistów dyktatury.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#24
Cytat:Ależ Panie prezydencie Ludowa Akcja Narodowa kieruje się Bialeńską racją stanu wobec czego posiadając taki mandat nie może postępować wbrew racji stanu. A do niej należało ustanowienie konstytucji. Trzeba było stabilizować sytuację. Dlatego ta sprawę odłożono na plan dalszy.
Ależ LAN w tej chwili stanowi 2/3 Parlamentu. A jeśli również w tej chwili racja stanu mówi, że ten artykuł Konstytucji jest prawidłowy, to nie wiem czemu chcecie go zmienić.
N.N
Odpowiedz
#25
Akurat ten artykuł nie leży w Bialenskiej racji stanu i co najmniej bronic go nie będziemy. Samo przyjęcie najwyższego prawa wyrażonego w konstytucji było potrzebne.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#26
Cytat:Akurat ten artykuł nie leży w Bialenskiej racji stanu i co najmniej bronic go nie będziemy. Samo przyjęcie najwyższego prawa wyrażonego w konstytucji było potrzebne.
Ale obecnie LAN ma 2/3 w Parlamencie Republiki Bialeńskiej i mogłaby to prawo bez problemu zmienić. Czy, poza domniemanym sukcesem w przyszłych wyborach, jest jakiś inny powód dla którego zmiana w konstytucji i ustawa o bezpieczeństwie narodowym nie zostały zgłoszone?
N.N
Odpowiedz
#27
Akurat ten artykuł nie leży w Bialenskiej racji stanu i co najmniej bronic go nie będziemy. Samo przyjęcie najwyższego prawa wyrażonego w konstytucji było potrzebne.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#28
Cytat:Akurat ten artykuł nie leży w Bialenskiej racji stanu i co najmniej bronic go nie będziemy. Samo przyjęcie najwyższego prawa wyrażonego w konstytucji było potrzebne.
Wicehrabia w ogóle czyta na co odpowiada? Zadałem konkretne pytania i odpowiedzi na nie nie uzyskałem.
N.N
Odpowiedz
#29
Tym powodem jasnym i oczywistym jest zadbanie o przyszłość Republiki Bialeńskiej. Chociażby o to aby nie tworzyć dogodnych warunków do tworzenia w przyszłości różnego rodzaju subkultur homoseksualnych. Wiem, że na dzisiaj to perspektywa odległa, ale jeśli ktoś myśli, że to to nas teraz nie dotyczy jest w błędzie. Bo chcemy zyskiwać kolejnych mieszkańców? Jeśli tak to musimy już dzisiaj w tej chwili potrafić przewidzieć tego typu zjawiska. My zakładamy, że Republika Bialeńska cały czas musi się rozwijać, powiększać liczbę osób itp. Dlatego już teraz mamy konkretne propozycje.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#30
Dotyczące oczywiście tworzenia w przyszłości subkultur homoseksualnych.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#31
Zamiast Wam zadawać pytanie, to lepiej sobie w łeb strzelić. Pytam czemu nie zgłosiliście tej ustawy, a Wy mi odpowiadacie dlaczego ta ustawa byłaby dobra. Albo ze mną jest coś nie tak, albo z Wami.
N.N
Odpowiedz
#32
Cytat:Dotyczące oczywiście tworzenia w przyszłości subkultur homoseksualnych.
Tyle, że akurat doświadczenie uczy, że te "subkultury" (przez co pewnie powinniśmy rozumieć jakiś ruch zorganizowany) powstaję wtedy gdy te grupy czują się dyskryminowane. Tam gdzie nie muszą o nic "walczyć", praktycznie się nie organizują - bo i po co? Nie ma takiej potrzeby gdy mogą pomimo swojego "naturalnego defektu" żyć tak samo jak inni członkowie społeczeństwa.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#33
O ile jesteśmy w stanie zrozumieć życie takich ludzi obok nas, o tyle już organizowanie się, akcentowanie swojej orientacji już nie. Dla nas skandaliczne jest to, że homoseksualizm jest zrównany z heteroseksualizmem. Jeśli ktoś stwierdzi, że jest homo to włos mu z głowy nie spadnie. Ale jeśli będzie chciał tutaj to promować to prawo powinno być jednoznaczne.

Teraz coś odpowiem Panu prezydentowi. Przecież jasno wypowiedziałem się w poście powyżej Pana wątpliwości. Nie wiem jakiej Pan by odpowiedzi oczekiwał?
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#34
Cytat:Dla nas skandaliczne jest to, że homoseksualizm jest zrównany z heteroseksualizmem.
Ale dlaczego?
Cytat:Ale jeśli będzie chciał tutaj to promować to prawo powinno być jednoznaczne.
Prawo jest jednoznaczne. Polecam poczytać Kodeks Cywilno-Karny.
Cytat:Teraz coś odpowiem Panu prezydentowi. Przecież jasno wypowiedziałem się w poście powyżej Pana wątpliwości. Nie wiem jakiej Pan by odpowiedzi oczekiwał?
Oczekiwałem odpowiedzi na pytanie, dlaczego w tej kadencji nie podjęliście żadnych kroków zmierzających do zrealizowania Waszego programu.
N.N
Odpowiedz
#35
Cytat:Oczekiwałem odpowiedzi na pytanie, dlaczego w tej kadencji nie podjęliście żadnych kroków zmierzających do zrealizowania Waszego programu.

Nie podjeliśmy, bo było bardzo dużo innych pilnych ustaw do przeprowadzenia. Nikt z nas nie jest maszyną, która wszytko na raz może przeprowadzić. Samo zawieranie koalicji sam Pan prezydent wie ile trwało. Ale to tez trzeba było przeprowadzić. Wybory prezydenta, ogłoszenie składy rządu, wszystko zgodnie z procedurami. I czas gonił.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.

(-) Jan Kaniewski
Odpowiedz
#36
Cytat:Nie podjeliśmy, bo było bardzo dużo innych pilnych ustaw do przeprowadzenia. Nikt z nas nie jest maszyną, która wszytko na raz może przeprowadzić. Samo zawieranie koalicji sam Pan prezydent wie ile trwało. Ale to tez trzeba było przeprowadzić. Wybory prezydenta, ogłoszenie składy rządu, wszystko zgodnie z procedurami. I czas gonił.
Skład rządu ogłosiłem dokładnie minutę po wybraniu mnie na prezydenta, także nie trwało to długo, wbrew temu co piszesz. Natomiast napisanie krótkiej ustawy o zmianie konstytucji nie trwałoby dłużej niż kilka(naście) minut.
N.N
Odpowiedz
#37
Cytat:...o tyle już organizowanie się, akcentowanie swojej orientacji już nie.
A w jaki sposób ludzie w pewien sposób przez lata "wykluczeni" mają walczyć o swoje prawa jeśli nie mogą się organizować i "akcentować" swojej sytuacji? Dotyczy to tylko osób o innej orientacji seksualnej czy też wszystkich innych, których los dotknął jakimś problemem na który nie mają wpływu? Bo jeśli tylko homoseksualistów to niby czym się oni różnią w tej akurat kwestii np. od niepełnosprawnych ruchowo. Czemu jedni mogą się organizować i starać się poprawić swoją sytuację, a homoseksualistom akurat tego prawa odmawiać? Co ich odróżnia?

I po raz kolejny powtórzę - nie istnieje potrzeba organizowania się tej grupy i akcentowania swojej obecności w sytuacji gdy nie ma problemu z jakąś dyskryminacją. Wtedy po prostu jest to bezcelowe - bo nie ma o co walczyć. Zorganizowane grupy ludzi o innej orientacji seksualnej z zasady działają tam gdzie jest problem z ich prawami. spłycając - np. "parady równości" nie są organizowane tam, gdzie z tą "równością" nie ma problemu.

Cytat:Jeśli ktoś stwierdzi, że jest homo to włos mu z głowy nie spadnie. Ale jeśli będzie chciał tutaj to promować to prawo powinno być jednoznaczne.
A w jaki sposób można homoseksualizm promować? To nie są zakupy w markecie... to jest problem ludzi, którzy zostali dotknięci przez los pewnym "błędem". Nie da się ani homoseksualisty "wypromować" (stworzyć), ani go "wyleczyć" (bo to niestety wada nienaprawialna). Homoseksualizm nie jest wyborem...

Proponuję spojrzeć na nich podobnie jak się patrzy na niepełnosprawnych - są inni (w pewien sposób ograniczeni, podobnie jak homoseksualiści - w porównaniu z "normalną" częścią społeczeństwa), a jednak celem państwa powinno być ułatwienie im egzystencji w społeczeństwie. Przy czym o ile żaden homoseksualista nie ponosi winy za swoją orientację seksualną (nie ma na wpływu), to akurat część niepełnosprawnych ruchowo sama jest winna swoje niesprawności. A jednak ogólnie traktuje się ich lepiej niż homoseksualistów.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz
#38
1. Prosiłbym Abdullaha Aykma o zaprezentowanie stanowiska v-Islamu w sprawie małżeństw homoseksualnych. Uważam, że baron Aykm to jedyna osoba, która mogłaby mieć co do tych małżeństw jakiś problem. Wicehrabia Kaniewski mieć nie powinien.
2. Po wypowiedzi barona Aykma i ew. skomentowaniu jej, zakończmy temat homoseksualizmu, bo to już jest maksymalnie nudne.
3. Zadam pytania przestawiające debatę na inne tory:
a) Kto jest kandydatem LAN na prezydenta?
b) Czy LAN lub ZPB ma plany co do reformy gospodarczej lub militarnej?
N.N
Odpowiedz
#39
Cytat:Koran, uznawany przez muzułmanów jako święta księga islamu, wypowiada się co do czynów homoseksualnych w surze al-Araf (Wzniesione krawędzie) (7,79) oraz w surze asz-Szuara (Poeci) (26,166), nawiązując do opowiadania o Sodomie. Hadisy, czyli świadectwa opinii proroka Mahometa jeszcze bardziej ostro wypowiadają się w tej kwestii (Zabij tego który to czyni, a także tego, któremu to czynią) zabraniając zarówno liwat, stosunków seksualnych między mężczyznami, jak i sihak, stosunków lesbijskich. Islamskie szkoły prawa różniły się głównie co do kary, jaką powinni ponosić homoseksualiści oraz sposobu dowodzenia winy. Historycznie w krajach islamskich homoseksualizm był czasem tolerowany, czemu sprzyjała poligamia. W wielu jednak, w których islam jest religią państwową za homoseksualizm nadal grozi kara śmierci: w Iranie, Arabii Saudyjskiej, Mauretanii, Sudanie i Jemenie. Przykładem jest egzekucja irańskich nastolatków-gejów, Mahmuda Asgariego i Ajaza Marhoniego, dokonana w 2005 roku przez irańskich fundamentalistów. W innych państwach przepisy są łagodniejsze, co zazwyczaj oznacza wieloletnie więzienie. Również lesbijki bywały prześladowane - historyk at-Tabari opisuje przypadek ukarania śmiercią pary lesbijek uprawiających seks w haremie kalifa al-Hadiego.
Z drugiej zaś strony prawa te nie zawsze są ściśle egzekwowane. W egipskiej oazie Siwa do 1928 roku (potajemnie do początku lat 50. XX wieku) praktykowane były małżeństwa między mężczyznami[67], co było jednak pewnym regionalnym wyjątkiem. W krajach zachodnich w diasporze muzułmańskiej istnieją organizacje homoseksualistów-muzułmanów (Queer Jihad, Al-Fatiha), uważane jednak przez współwyznawców za apostatów. Oprócz tego w nielicznych krajach muzułmańskich istnieją organizacje LGBT (Indonezja, Turcja, Liban, Sierra Leone, Bangladesz).
Źródło Wikipedia.

Nic dodać nic ująć.
(-) Baltazar Aleksander Dostojewski - Swarzewski
Odpowiedz
#40
Dziękuję za wypowiedź. Jeśli źle zrozumiałem to proszę mnie poprawić, jednakże zrozumiałem zacytowany fragment tak, że Mufti nie ma nic przeciwko tolerowaniu homoseksualizmu i małżeństwom, jednakże należy pamiętać, że jest on niezgodny z zasadami wiary Islamu (swoją drogą chrześcijaństwa też).
N.N
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości