Pakt Swarzewski-Smirnoff
#5
Ponieważ złożyłem dymisję z funkcji Ministra Obrony Narodowej czyli nie jestem już członkiem rządu to mogę wypowiadać się swobodnie jako obywatel i parlamentarzysta, a nie jako "szczebel rządowy".

Po pierwsze pomimo, że nowa Konstytucja (za którą zresztą głosowałem) daje Prezydentowi prawo wetowania ustaw to korzystanie z takiego prawa powinien on wykorzystywać bardzo ostrożnie i w sposób wyważony - bo w takich przypadkach działa on jednak wbrew woli narodu, który wybrał swoich przedstawicieli.

O ile można zrozumieć taką sytuacje gdy wykorzystuje swoje prawo w przypadkach decyzji kontrowersyjnych, które przechodzą minimalną ilością głosów i które Prezydent może uważać za przyjęte niekoniecznie zgodnie ze zdaniem społeczeństwa - to w sytuacji gdy ustawa przechodzi w Parlamencie bez głosów sprzeciwu, a popierają ją posłowie obu funkcjonujących w parlamencie partii to należałoby się nad taką decyzją trzy razy zastanowić. A decyzja o zerwaniu stosunków dyplomatycznych przeszła bez głosów sprzeciwu, były tylko dwa głosy wstrzymujące się (w tym rzeczonego Prezydenta), które to nie są głosami sprzeciwu - a tylko głosami niezdecydowania lub częściej są wyrazem braku zainteresowania daną tematyką. Prezydent więc postawił swoje zdanie i jak widać jakieś "zakulisowe" rozgrywki (rozmowy, o których nic nie wiedział nawet rząd) - przeciw zdaniu demokratycznie wybranego Parlamentu czyli wbrew zdaniu większości obywateli państwa.

Sprawa druga i już konkretnie dotycząca samej decyzji Prezydenta... Człowiek ma prawo do popełniania błędów, ale niewyciąganie z nich wniosków jest już niezbyt dobrym świadectwem. Kontakty z Brodrią i Nordatą nie przyniosły nam w zasadzie niczego dobrego - przyniosły w zasadzie same problemy. To niezrozumiałym dla mnie jest ponowne "wchodzenie do tej samej rzeki" - szczególnie, że chyba nic się w FB nie zmieniło. Tam dalej pierwsze skrzypce grają Grutin i Aykm (formalnie czy nie - bez znaczenia) czyli ludzie działający m.in. przeciwko naszemu krajowi na forum międzynarodowym... fakt, że Grutin robi za pomocą klonów (tutaj bardziej wierzę dowodom naszego Admina niż opowieściom o kolegach korzystających z jednego komputera), bo sam ogłosił swoją śmierć jest akurat bez znaczenia - a raczej ma znaczenie tylko "in minus".

Nic więc się w FB nie zmieniło by uważać, że kolejna próba utrzymania jakiś stosunków na siłę miałaby mieć pozytywne skutki dla Republiki Bialeńskiej. Decyzja Prezydenta o postąpieniu wbrew woli Parlamentu, a więc wbrew woli większości obywateli pozostaje dla mnie niezrozumiałą i mocno kontrowersyjną. Oświadczam więc, że nie zamierzam przykładać do tego ręki i nie zamierzam traktować FB za "państwo przyjazne" RB (co nie oznacza, że będę wzorem niektórych tam właził i mieszał, bo nie mam takiego zwyczaju - a to że będę ich całkowicie ignorował). Jeżeli konsekwencją ma być rezygnacja z jakichkolwiek funkcji rządowych (jak obecnie z MON) to trudno... w razie czego innych funkcji państwowych również mogę się zrzec (armia, firmy państwowe) jeżeli zajdzie taka potrzeba czyli wystąpi "konflikt sumienia" czy konflikt interesów.
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości