11.08.2014, 13:13:12
Cytat:A ja podciągam to pod umieranie i powracanie w krótkim odstępie czasu. O ile w przypadku Pana Abbota nie jest to aż tak ewidentne, to pozostała dwójka wróciła tego samego dnia w którym "umarła".
Cytat:A nazwijcie sobie to jak chcecie - ale ogłoszenie swojej śmierci (czyli odejścia z v-świata), a za chwilę "zmartwychwstania" pod inną postacią (z przemową na własnym pogrzebie) i zaprzeczaniu swojej poprzedniej tożsamości jest (poza tym, że jest żałosne) działaniem "mało ciekawym" i nie budzącym zaufania do danej osoby oraz co ważniejsze państwa, które to toleruje. I jeszcze udaje, że nie dostrzega... bo zaprzeczać już chyba przestało?
A co Panowie sądzą o JKM Arkadiuszu II Filipie i jego "następcy" Ametyście z ZSKHIW
? To Panów nie gorszy? Cytat:Po drugie - skoro rzekomo nie żadnych wpływów, nie kieruje FB "z tylnego fotela" to jakie znaczenie ma to kogo popiera? Skoro ma to chyba jednak z tym "brakiem wpływu" nie jest do końca tak.
Tak się składa, że żyjemy w demokratycznym kraju. Poparcie dla jakiegoś polityka może wyrażać się miedzy innymi poprzez oddanie na niego głosu w wyborach.
Cytat:Ja już wypisałem, co w tym pakcie, który jak mniemam stanowi element tej polityki, mi się nie podoba. Chyba to tyle z tej rozmowy. Miło, że tym razem do Bialenii zawitał dyplomata nie rzucający dziwacznych oskarżeń.
Tak mi się skojarzyło. Parafrazując znanego działacza ;D "Skorom mówimy niet rozmowom z Brodrią to niet!"
. Czy nie ma możliwość by Panowie przekonali się do "nowej odsłony" Brodrii? Cytat:Ekipy nie - ale państwo można.To tak jakby winić Rzeczpospolitą za rządów Stefana Batorego za dosyć liche panowanie Henryka Walezego i jego ucieczkę do Francji.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
