11.08.2014, 22:11:39
Nie będę tłumaczył 10 raz tego samego. Napisałem kilka postów wcześniej konkretną odpowiedź na Twoje pytanie.
Stosunki z Brodrią nie są błędem. Błędem jest ich psucie przez pewnego polityka Jednej Bialenii, który zrobił dokładnie wszystko, żeby te stosunki były jak najgorsze. Złe jest tylko to, że nie posłuchałem niektórych osób i pomimo starałem się stać na straży statusu quo.
Ale wybierzcie sobie lepszego prezydenta. Pogadamy za kilka tygodni/miesięcy. Zobaczymy jak długo trawa będzie tu najzieleńsza, jak przestanę to wszystko pilnować.
Stosunki z Brodrią nie są błędem. Błędem jest ich psucie przez pewnego polityka Jednej Bialenii, który zrobił dokładnie wszystko, żeby te stosunki były jak najgorsze. Złe jest tylko to, że nie posłuchałem niektórych osób i pomimo starałem się stać na straży statusu quo.
Ale wybierzcie sobie lepszego prezydenta. Pogadamy za kilka tygodni/miesięcy. Zobaczymy jak długo trawa będzie tu najzieleńsza, jak przestanę to wszystko pilnować.
N.N


