26.08.2014, 16:25:05
A może tak?
Skoro obywatele w bezpośrednich wyborach nie potrafili wskazać przewagi jednego z kandydatów i istnieje remis w głosach "obywatelskich" to niech w drugiej turze decyduje Parlament. Oczywiście gdyby było trzech kandydatów i możliwość odrzucenia jednego mogłoby zmienić głosy w II turze... ale jeśli jest dwóch to tylko jakaś nieobecność zmieni wynik, o ile głosujący będą mieli to samo zdania. Wtedy chyba lepiej zdać się na głos Parlamentu, który przy nieparzystej liczbie posłów nie może spowodować remisu.
Cytat:Art. 1.
Zmienia się brzmienie artykułu piątego Ordynacji Wyborczej na:
"Prezydentem zostaje kandydat na ten urząd, który uzyska największa liczbę głosów. W przypadku uzyskania tej samej liczby głosów przez dwóch lub więcej kandydatów, dotychczasowy prezydent kontynuuje sprawowanie urzędu do czasu wyboru kolejnego prezydenta, a wyboru prezydenta dokonuje Parlament spośród kandydatów, którzy otrzymali największą i identyczną głosów.
Art. 2.
Poprawka wchodzi w życie z chwila ogłoszenia.
Skoro obywatele w bezpośrednich wyborach nie potrafili wskazać przewagi jednego z kandydatów i istnieje remis w głosach "obywatelskich" to niech w drugiej turze decyduje Parlament. Oczywiście gdyby było trzech kandydatów i możliwość odrzucenia jednego mogłoby zmienić głosy w II turze... ale jeśli jest dwóch to tylko jakaś nieobecność zmieni wynik, o ile głosujący będą mieli to samo zdania. Wtedy chyba lepiej zdać się na głos Parlamentu, który przy nieparzystej liczbie posłów nie może spowodować remisu.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

