07.09.2014, 18:37:55
Przychodzi do klasy nowy nauczyciel.
- Nazywam się Adam, jestem monarchofaszystą. Dzieci, po kolei przedstawiajcie się tak samo jak ja.
- Nazywam się Olek, jestem monarchofaszystą.
- Nazywam się Ania, jestem monarchofaszystą.
- Nazywam się Jasiu, jestem monarchofaszystą.
- Nazywam się Emil, jestem republikaninem.
- Emil, dlaczego jesteś republikaninem?!
- Moja mama jest republikanką, mój tata jest republikaninem, moi przyjaciele są republikanami, więc ja także jestem republikaninem.
- Emil, a jeśliby twoja mama była prostytutką, twój tata - narkomanem, siostra - dziwką, a przyjaciele głosowali na Ligę Monarchistyczną, to kim byś był wtedy?
- Właśnie wtedy byłbym monarchofaszystą.
- Nazywam się Adam, jestem monarchofaszystą. Dzieci, po kolei przedstawiajcie się tak samo jak ja.
- Nazywam się Olek, jestem monarchofaszystą.
- Nazywam się Ania, jestem monarchofaszystą.
- Nazywam się Jasiu, jestem monarchofaszystą.
- Nazywam się Emil, jestem republikaninem.
- Emil, dlaczego jesteś republikaninem?!
- Moja mama jest republikanką, mój tata jest republikaninem, moi przyjaciele są republikanami, więc ja także jestem republikaninem.
- Emil, a jeśliby twoja mama była prostytutką, twój tata - narkomanem, siostra - dziwką, a przyjaciele głosowali na Ligę Monarchistyczną, to kim byś był wtedy?
- Właśnie wtedy byłbym monarchofaszystą.
N.N


