Legendy miejskie, teorie spiskowe i pseudonauka
#2
Kategoria: Legendy miejskie
Od lat 70. XX wieku można spotkać opowieści o biednej staruszce, która prosi młodych mężczyzn o jedzenie. Gdy nie dadzą staruszce pożywienia zostaje rzucona na nich klątwa w nieznanym języków, który- w zależności od opisu- pochodzi z Hirshbergii lub Scholandii. Nikt nie zdołał rozszyfrować klątwy, jednakże mówi się, że każdy na którego rzucona została klątwa ginie w ciągu dziesięciu lat w tragicznych okolicznościach lub zostaje uznany za zaginionego.
Mściwą staruchę najczęściej spotykano w Wolnogradzie, jednakże pierwszy opisany przypadek pochodzi z '67 roku, kiedy to w Nowej Auterze, w jednej z opuszczonych piwnic, znaleziono czterech młodych mężczyzn, zamordowanych w czasie rozciągniętym na trzy miesiące. Już rok później legenda była znana w Wolnogradzie oraz Bengazi.
Ostatnim ze znanym przykładem jest śmierć w tajemniczych okolicznościach dwunastu żołnierzy stacjonujących w 2012 roku, krótko po powstaniu, w Wolnogradzie. Jeden z tragicznie zmarłych żołnierzy pisał w pamiętniku o klątwie staruszki.
N.N
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości