02.11.2014, 12:31:55
Przeczytałem te wszystkie dzieła. Jakoś nie czuję zgorszenia, mają wszak one swoje przesłanie. Krytyka dzikiego, zezwierzałego tłumu. Krytyka zasiedziałego w książkach naukowca oraz starej zalotnicy.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
