Żarty mikronacyjne
#17
Niemikronacyjny, ale autentyczny z dzisiejszego dnia rano w mięsnym koło domu...

Wchodzę rano do mięsnego i naszło mnie na salceson, na śniadanie (taki klasyczny, czarny, ozorowy). Pytam więc o ten salceson, a młoda ekspedientka mówi, że dzisiaj nie ma... wyszedł, a towar dopiero koło 10. Spojrzałem więc z niesmakiem na lodówkę i mówię...

- No to niech mi pani ewentualnie da z 10 plastrów szynki włoskiej.

Po czym patrząc na drugą ekspedientkę (kobieta pewnie jeszcze kilka lat ode mnie starsza) skomentowałem:

- Tośmy doczekali czasów... kto by to pomyślał.

Młoda nijak nie mogła zrozumieć czemu z jej starszą koleżanką śmialiśmy się parę minut jak idioci.  ;D
[Obrazek: oJmKP26.jpg]   [Obrazek: 7GVD8cn.jpg]

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Żarty mikronacyjne - przez AndrzejSwarzewski - 06.05.2014, 16:47:59



Użytkownicy przeglądający ten wątek: