Projekt inkorporacji realnego prawa międzynarodowego
#24
Informuję, że jeśli nie przyjmiemy konwencji genewskiej, a dojdzie do jakiejś wojny, to ja natychmiastowo podam się do dymisji. Nie wyobrażam sobie, abyśmy nie przyjęli jakichś zabezpieczających nas praw.
Nie wiem z jakimi mikronacjami chcesz robić te porozumienia,ale życzę powodzenia. Politicalfiction to my mamy teraz, bo wszystko zależy od widzimisi aktualnych władz. A chyba nie do takiego prawa dążymy. No, ale jak się chce getta dla pedałów, to rzeczywiście nie ma sensu przyjmowanie praw człowieka.
N.N
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości