11.12.2014, 22:07:37
Hmm, ale wtedy byłoby to odwołanie prezydenta ze stanowiska szefa rządu. Wówczas prezydent mógłby znów się powołać na to stanowisko, powołując przy tym rząd o zmienionym składzie osobowym.
Ach, Andrzeju, nie usiłuję pokazać, że jesteś idiotą. To, że się z Tobą nie zgadzam nie oznacza od razu tego, że Cię nie lubię, prawda? Poza tym, obraziłem Cię gdzieś ad personam?
Ach, Andrzeju, nie usiłuję pokazać, że jesteś idiotą. To, że się z Tobą nie zgadzam nie oznacza od razu tego, że Cię nie lubię, prawda? Poza tym, obraziłem Cię gdzieś ad personam?
(–) Kristian Arped

