25.12.2014, 14:02:51
Może jak ktoś nie wie co to jest to zacząłby od "głupiej" Wikipedii" (przeczytanie kilu zdań chyba nie zabije) - a potem spróbował to przemyśleć i zastanowił w jakich sytuacjach to pasuje w przypadku v-świata?
Jakie mogą być przykłady, a choćby sytuacja gdy paru "oszołomów" zrobi sobie mikronację, gdzie pomimo spełniania podstawowych warunków używany język będzie "z rynsztoka", jedna wielka "chamówa"... Czy racja stanu nie nakazywałaby nie zniżania do takiego poziomu i nie zauważanie (nie uznawanie) czegoś takiego?
Jakie mogą być przykłady, a choćby sytuacja gdy paru "oszołomów" zrobi sobie mikronację, gdzie pomimo spełniania podstawowych warunków używany język będzie "z rynsztoka", jedna wielka "chamówa"... Czy racja stanu nie nakazywałaby nie zniżania do takiego poziomu i nie zauważanie (nie uznawanie) czegoś takiego?
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

