29.01.2014, 22:55:13
Cytat:Ja jestem zdania, że ważniejsza jest tutaj zasada faktyczności, niż wzajemności. No bo dość oczywiste jest to, że Sarmaci będą nam, tradycyjnie, grali na nosie i nas nie będą uznawać. Ale nie jest to powód, żebyśmy my nie mieli uznać ich państwowości, a tym samym uznać, że państwem nie są.
No z jednej strony niby tak, ale z drugiej sądzę, że należy zachować wstrzemięźliwość. Proszę nie zapominać, że to właśnie Sarmacja była naszym agresorem. Czy cały nasz trud będzie tak zmarnowany? Nie mówię tutaj o kwestii ewentualnego pojednania, bo jeśli do niego miałoby dojść to znaczy, że nic nie poszło na marne. Ale jeśli My pomimo wielu upokorzeń z ich strony pchamy się na siłę to jest to krótko mówiąc nielogiczne. Przy czym od razu podkreślam, że nie jestem zawziętym antysarmatą.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

