21.01.2015, 18:48:53
Oj tam, mi promocja ekwinofilii (pozdrowienia dla Akrypy >
) nie przeskadza, jeśli nie ma erotycznego charakteru.
A jakby "homopropaganda" miała wyglądać w stylu "Najbliższego obcego" (poziom 100 razy wyższy od przeciętnego spotu wyborczego lub społecznego), to w sumie podniosłoby to poziom, a nie zaniżyło. O:-) No, ale mówimy czysto teoretycznie, bo ze wszystkich zboczeń mamy tu jedyny ekwinofilię.
) nie przeskadza, jeśli nie ma erotycznego charakteru.
A jakby "homopropaganda" miała wyglądać w stylu "Najbliższego obcego" (poziom 100 razy wyższy od przeciętnego spotu wyborczego lub społecznego), to w sumie podniosłoby to poziom, a nie zaniżyło. O:-) No, ale mówimy czysto teoretycznie, bo ze wszystkich zboczeń mamy tu jedyny ekwinofilię.
N.N


