21.01.2015, 22:24:24
(21.01.2015, 21:57:17)Jan Kaniewski link napisał(a): Ja proponowałem coś z lennami. Aktywizację poprzez angażowanie podmiotów gospodarczych do najróżniejszych prac. To powinno być premiowane, czyli to połączenie angażowanie podmiotów posiadających koncesje, które właściciel lenna opłaci, a państwo w zamian da mu dalej środki do inwestowania. To wszystko o czym piszę dotyczy jak najlepszych opisów lenn, ale nie przez przymus. To musi dokonać się dobrowolnie.No właśnie problemem jest to coś. Nie proponujesz wypracowanego i opracowanego rozwiązania, kompleksowego projektu etc... tylko piszesz na zasadzie trzeba zrobić "coś" i co Wy na to, a teraz wymyślcie co. Tylko, że nawet jak pamiętasz nie potrafiłeś nawet w zarysach wyjaśnić co, a nawet narobiłeś zamieszania i niepotrzebnej pracy innym... bo pomieszały się Tobie lenna z folwarkami.
"Coś", "to" (czyli rozbudowane zdanie bez najmniejszego konkretu propozycji rozwiązania: połączenie angażowanie podmiotów posiadających koncesje, które właściciel lenna opłaci, a państwo w zamian da mu dalej środki do inwestowania)... i inne słowa bez znaczenia.
Wiesz... przypomniał się stary żart lotniczy: Wpis pilota do książki maszyny: "Coś nie nie działa w kokpicie" i wpis mechaników po zbadaniu maszyny "Naprawiono coś". Tylko to działa tylko w żarcie...
Od dłuższego czasu usiłuje to Tobie uświadomić - może i masz jakiś fajny pomysł, może on będzie działał... ale dopóki nie rozpiszesz tego na szczegóły, nie zaproponujesz kompleksowego projektu działania, projektem zasad działanie i aktów prawnych... to za diabła nie wiemy na czym ten Twój pomysł polega. Tak więc nie pisz o "cosiach" - napisz po kolei jak to ma funkcjonować, jakie powinny być zapisy prawne, jak powinien (dokładnie) funkcjonować system zależności, kryteria ocen.
Po prostu przemień tylko Tobie znane swoje myśli na w pełni opracowany projekt funkcjonowania systemu - a wtedy będzie można o nim podyskutować i ocenić czy to zadziała, a może po prostu wypróbować. Na razie Ty nie piszesz (jak zawsze) ani słowa konkretów, my nie wiemy co byś chciał (naprawdę) zrobić i jak, a Ty co jakiś czas piszesz, że "nic się nie da zrobić" albo że "nic ci nie wychodzi"... aby miało szanse wyjść to musisz najpierw zacząć próbować.
Na razie to przypomina modlitwę Mośka o wygraną w totka... któremu jakiś jego bóg czy inna nadprzyrodzona moc po dłuższym czasie się objawia i zniecierpliwiony/na rzecze: "Ty Mosiek daj mi szansę i Ty wreszcie zagraj".
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

