25.01.2015, 18:04:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.01.2015, 18:09:08 przez Jan Kaniewski.)
(25.01.2015, 15:28:10)Krzysztof Razorblade link napisał(a): A tak zapytam... czy wyjściem nie byłoby stowarzyszenie oraz wprowadzenie zasady, że w danych kwestiach dopuszczałoby się do prac tzw. "czynnik społeczny" czyli ogólnokrajowe stowarzyszenia działające w danej branży? Wiem, że to pewna kalka reala... ale czy nie rozwiązywałoby problemu kombinowania z czymś co nie istnieje, zamiast dać głos czemuś co istnieje i można stworzyć w każdej chwili?
To byłby pewien konsensus. Ale problem jest w konsorcjalnym podejściu do takich stowarzyszeń, czyli tworzenie ich do danej sprawy.
Nie daję gwarancji na ciągłą aktywność, ponad to, na ile mam siłę.
(-) Jan Kaniewski
(-) Jan Kaniewski

