29.01.2015, 00:33:28
http://prawo.sarmacja.org/akt,4940.html
Jaka "ziemia święta" i jakich "Sclavińczyków"?
Ja tu widzę tylko podpis Piotra II Grzegorza, a nie któregoś z następców Emila Potockiego, panującego nad tzw. Nową Sclavinią.
Cały spór idzie o rozumienie historii i powinien odbywać się w atmosferze uniwersyteckiej, naukowej, a nie prostackiego przekręcania nazw państw i próby trollowania współrozmówców.
Jak już mówiłem, byłby to tylko i wyłącznie wyraz dobrej woli Bialenii, a nie jakieś porozumienie. Sarmacja z oficjalnymi roszczeniami nie wystąpiła, ponieważ nie ma ku temu najmniejszych podstaw.
Mimo wszystko wolałbym, żeby decyzję taką podjął mój następca, bowiem to w czasie jego kadencji Bialenia będzie ponosiła konsekwencje tej decyzji i nie chcę mieć w stosunku do nikogo wyrzutów sumienia.
Jaka "ziemia święta" i jakich "Sclavińczyków"?
Ja tu widzę tylko podpis Piotra II Grzegorza, a nie któregoś z następców Emila Potockiego, panującego nad tzw. Nową Sclavinią.
Cały spór idzie o rozumienie historii i powinien odbywać się w atmosferze uniwersyteckiej, naukowej, a nie prostackiego przekręcania nazw państw i próby trollowania współrozmówców.
Jak już mówiłem, byłby to tylko i wyłącznie wyraz dobrej woli Bialenii, a nie jakieś porozumienie. Sarmacja z oficjalnymi roszczeniami nie wystąpiła, ponieważ nie ma ku temu najmniejszych podstaw.
Mimo wszystko wolałbym, żeby decyzję taką podjął mój następca, bowiem to w czasie jego kadencji Bialenia będzie ponosiła konsekwencje tej decyzji i nie chcę mieć w stosunku do nikogo wyrzutów sumienia.
N.N


