01.02.2015, 14:38:00
Kristianie, ale czy ta zabawa nie ma polegać na "szukaniu problemów" i rozwiązywaniu ich? Na tym z zasady opiera się każda gra, każda działalność społeczna, a nawet zwykłe ludzkie życie- na dążeniu do doskonałości i eliminowaniu wszystkich niedoskonałości. Rok temu nie zastanawialiśmy się nad tym, czy 50 postów dziennie to już kryzys, czy warto wpuścić do kraju kontrowersyjną osobę, czy warto utrzymywać kontakty z małymi, niepewnymi państwami. Ale teraz się zastanawiamy, a to oznacza, że bardzo się rozwinęliśmy.
Ograniczenie wszystkiego do minimum i faktycznych problemów, to wypaczenie sensu działalności mikronacyjnej. Aby kraj się rozwijał, cały czas musimy się czymś zajmować.
Ograniczenie wszystkiego do minimum i faktycznych problemów, to wypaczenie sensu działalności mikronacyjnej. Aby kraj się rozwijał, cały czas musimy się czymś zajmować.
N.N


