24.02.2015, 22:04:59
Wasza Carska Mość!
Wielmożni Arystokraci!
Szanowni Obywatele!
Na wstępie chciałbym wyrazić swoje stanowisko na temat "nagłych zmian w regulaminie obrad". Kwestią najwyższej wagi jest, by w tak ważnej instytucji jak Duma Bojarów kurczowo trzymano się z góry ustalonych terminów. Naturalnie pewne zmiany są wskazane, lecz tylko w sytuacjach nagłych - niecierpiących zwłoki. Z całym szacunkiem dla Waszej Carskiej Mości, ale wydaje mi się, że sprawa traktatu z Uhrainą do takowych się nie zalicza. Przeciwnie, do kwestii dyplomatycznych winno podchodzić się z największym spokojem, wyrafinowaniem. Czyż ulegnie destrukcji Carstwo jeśli nie dokona się debata na traktatem o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych? Moim zdaniem nie. Lecz sprawa naturalnie leży w gestii Jego Wysokości - Corona locuta causa finita.
Co do samego traktatu. Wpierw poprawka natury stricte technicznej. Oficjalna nazwa Carstwa to - Najjaśniejsze Carstwo Brodrii. Przeto proponuję dokonać korekt. Wdarł się także błąd w kodzie BBC, który godzi w estetykę tekstu...
Teraz wypowiem się w kwestii zasadności regulowania takowego traktatu. Cui bono? Jaką korzyść odniesie Carstwo z tegoż traktatu? Jest to kwestia warta wyjaśnienia (swoją drogą, przydałaby się debata...). Czy opłaca nam się popieranie państwa, w którym ugrupowania polityczne, znajdujące się u sterów władzy prowadzą wybitnie antybrodryjską działalność? http://uhr.esy.es/phpBB3/viewtopic.php?f...ecccea8b92
Dlatego na dzień dzisiejszy głosuję przeciw.
Wielmożni Arystokraci!
Szanowni Obywatele!
Na wstępie chciałbym wyrazić swoje stanowisko na temat "nagłych zmian w regulaminie obrad". Kwestią najwyższej wagi jest, by w tak ważnej instytucji jak Duma Bojarów kurczowo trzymano się z góry ustalonych terminów. Naturalnie pewne zmiany są wskazane, lecz tylko w sytuacjach nagłych - niecierpiących zwłoki. Z całym szacunkiem dla Waszej Carskiej Mości, ale wydaje mi się, że sprawa traktatu z Uhrainą do takowych się nie zalicza. Przeciwnie, do kwestii dyplomatycznych winno podchodzić się z największym spokojem, wyrafinowaniem. Czyż ulegnie destrukcji Carstwo jeśli nie dokona się debata na traktatem o nawiązaniu stosunków dyplomatycznych? Moim zdaniem nie. Lecz sprawa naturalnie leży w gestii Jego Wysokości - Corona locuta causa finita.
Co do samego traktatu. Wpierw poprawka natury stricte technicznej. Oficjalna nazwa Carstwa to - Najjaśniejsze Carstwo Brodrii. Przeto proponuję dokonać korekt. Wdarł się także błąd w kodzie BBC, który godzi w estetykę tekstu...
Cytat: TRAKTAT
O WZAJEMNYM UZNANIU I NAWIĄZANIU STOSUNKÓW DYPLOMATYCZNYCH
Teraz wypowiem się w kwestii zasadności regulowania takowego traktatu. Cui bono? Jaką korzyść odniesie Carstwo z tegoż traktatu? Jest to kwestia warta wyjaśnienia (swoją drogą, przydałaby się debata...). Czy opłaca nam się popieranie państwa, w którym ugrupowania polityczne, znajdujące się u sterów władzy prowadzą wybitnie antybrodryjską działalność? http://uhr.esy.es/phpBB3/viewtopic.php?f...ecccea8b92
Dlatego na dzień dzisiejszy głosuję przeciw.
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
