29.03.2015, 15:15:02
Z jednej strony podzielam sceptycyzm Macieja, ale z drugiej strony myślę, że mogło by być to dosyć ciekawe - o ile znajdą się osoby, gotowe poświęcić swój czas na pracę samorządową. No, a z tym może być problem... Warto by było się zastanowić, czy mamy wystarczającą liczbę obywateli, by stworzyć te pięć "fyli". Ja tam bym się cieszył gdyby udało się stworzyć chociaż trzy takie "mini-samorządy".
Cytat:Przedstawiona tutaj propozycja nie jest traktowana ani za doskonałą ani za lek na wszystkie problemy. Nie poruszono wielu szczegółów – nazw fyl, ich organizacji wewnętrznej (czy tak małe organizmy potrzebują wewnętrznych władz?), sposobu przydziału terenów itd. Bo to właściwie nie konkretna propozycja co szkic, zachęta do własnych przemyśleń i pomysłów.Chyba nie ma sensu odgórnie narzucać organizacji wewnętrznej samorządom. Jeśli mieszkańcy danej fyli zdecydują się, że potrzeba im władzy, która będzie ich reprezentować niechaj ją powołują, a forma może być różnoraka (od parlamentu do dyktatury).
(—) Alberto Carlos de Médici y Zep
