07.03.2014, 21:07:59
Cytat:Siły Zbrojne?Nie do końca się zgodzę. Wiadomo, że nie dojdzie do wojny, bo wiadomo, że przegrana mikronacja w żaden sposó nie byłaby zmuszona do tego, żeby swoją przegraną uznać. Ale wojsko jest bardzo widowiskowe i ciekawe, a ponadto ma wielki pozytywny wpływ na aktywność. A aktywność jest najważniejsza.
Armia Czerwona?
Pff.. i tak z praktyki mikronacje to szansa na rozwój pacyfizmu.
Zamiast tego warto tworzyć agenturę, która szpiegowałaby inne mikronacje i donosiła kto o kim wspomniał, w jakim świetle i dlaczego tak, a nie inaczej... Większy z tego pożytek niż wklejanie i opisywanie fikcyjnych jednostek wojskowych, które nawet nie istnieją w systemach binarnych. :mrgreen: :mrgreen::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen::mrgreen:
Agenturę nie jest tak łatwo stworzyć, poza tym z agentów więcej jest szkód niż pożytku.
N.N


