Pieniądz jako źródła barbarzyńska
#7
Dodam, że w wielu mikronacjach tworzono nawet rankingi bogactwa, a więc widać o co szła tam rywalizacja, w co wkładana była energia. Pieniądz nie może być wartością samą w sobie, bo prowadzi to do złego ukierunkowania aktywności i dążeń społeczeństwa. Bialeńska Szkoła Ekonomii musi powiedzieć stanowcze "NIE" wszelkiej fetyszyzacji pieniądza. Cytując aforystę, "Pieniądz to profanacja życia ludzkiego". W świecie realnym nie ominie się tego, tam bez pieniądza nie ma rozwoju. Jednakże w świecie wirtualnym rozwój nie opiera się na majątku narodowym, a na kulturze narodowej. W świecie wirtualnym gospodarka jest ważna sama przez się, a nie tak jak w świecie realnym- przez to, że dzięki niej rozwija się kraj. Tutaj pieniądz musi służyć ludziom, bo bez ludzi nie będzie gospodarki. W świecie realnym bez gospodarki nie będzie ludzi. Taka "niewielka" różnica.
N.N
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości