Wiersz do Brodrii
#2
Czy nie wiesz drogi Synu że aby Ojczyznę utrzymać w dobrobycie
I zapewnić jej długie a szczęśliwe życie
Nie sam władca, ale także jego poddani
Winni być w pracę dla Ojczyzny zaangażowani.

Bo czymże jest Car nawet najmądrzejszy
I cóż może zdziałać włodarz najambitniejszy
Jeżeli jego własny poddany
Nie jest służbie Ojczyźnie wiernie oddany?

Wszak nie po to ma Ojczyzna swoich obywateli
By jej gdzieś wszyscy nagle zginęli
I wróciwszy po długim czasie do kraju, szaty rozdzierali
A przy tym na Cara głośno narzekali.

I szykują oni taki przewrót niegodziwy
Żeby z hukiem spadł z tronu ich Car poczciwy
A Car się ich pyta: gdzieście wcześniej byli
Czemuście na losy Ojczyzny biernie patrzyli?

Przez wiele tygodni nie było po was śladu
Czy takiego chcę z Wami i z Ojczyzną układu
Że wy nie działacie, a potem wznosicie krzyk srogi
I mnie za waszą bierność przeklinacie na bogi?

Przestańmy się jednak kłócić, lepiej byśmy wykorzystali
Te zdolności co my od Boga w darze otrzymali
A nimi, ciężką pracą i wspólnymi siłami
Podniesiemy razem do chwały Ojczyznę spowitą gruzami.

Morał jest taki: chcesz Ojczyzny silnej - dobrze, ale do tego
Trzeba także Twojej ciężkiej pracy, drogi kolego.
Mikołaj Patryk Dostojewski von Vincis vel Hyjek
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Wiersz do Brodrii - przez Iwan Pietrow - 08.05.2016, 00:05:18



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości