24.05.2016, 05:15:43
(23.05.2016, 23:35:33)Tomasz Bagrat-Dostojewski link napisał(a): Artykuł 5.Akurat te dwa postulaty są pewną sprzecznością... Bo jednoczesne domaganie się nadrzędności praw CB nad prawami RB i nadawania funkcji poselskiej w Parlamencie RB "z klucza" jest nieco bez sensu - w jakim celu? Skoro prawa RB (stanowione przez Parlament) nie mają być nadrzędne wobec praw państw stowarzyszonych to po co wymuszanie udziału przedstawicieli państw stowarzyszonych w Parlamencie? To ma jakikolwiek sens tylko wówczas gdy właśnie kwestia praw pozostaje tak jak jest obecnie.
Na terenie Carstwa obowiązuje Prawo Carstwa, a po nim w następnej kolejności Prawo Bialenii.
[...]
Ponad to Rząd Najjaśniejszego Carstwa Brodryjskiego apeluje o nadawanie funkcji posła Parlamentu Republiki Bialeńskiej, Carowi Brodrii z racji bycia głową państwa stowarzyszeniowego.
Ponadto mandat dla osoby ze względu na stanowisko w CB przeczy idei parlamentaryzmu, gdzie to obywatele wybierają swoich przedstawicieli w głosowaniu. Jeżeli w ogóle uznać coś takiego za konieczność to już raczej iść w kierunku zapewnienia miejsca w Parlamencie dla przedstawiciela państw stowarzyszonych - ale w ramach normalnych wyborów.
Czyli wzorem znanych rozwiązań - pewna gwarancja obecności w Parlamencie "przedstawiciela mniejszości", w taki sposób, że zapisy ordynacji wyborczej stanowiłyby, że po jednym mandacie musi otrzymać obywatel CB i KH. Jeżeli obecność w Parlamencie przedstawicieli państw stowarzyszonych nie wynikałaby z normalnego wyniku wyborów (uzyskania ilości głosów pozwalających na zasiadanie w Parlamencie), to do Parlamentu wchodziliby (po jednym) posłowie-obywatele państw stowarzyszonych, którzy uzyskali największą liczbę głosów w wyborach wśród kandydatów-obywateli tych państw. Ideą parlamentaryzmu jest obieralność przedstawicieli w wyborach, a nie narzucanie z racji stanowisk - można jedynie zadbać by państwa stowarzyszone miały zagwarantowanego swojego przedstawiciela...
Nie wiem tylko czy jest to konieczne? W końcu bawimy się w tak małym gronie i przy osobach posiadających zarówno obywatelstwa łączone (RB-CB, RB-KH), w którym i tak w wyniku wyborów w Parlamencie są przedstawiciele państw stowarzyszonych.
(23.05.2016, 23:35:33)Tomasz Bagrat-Dostojewski link napisał(a): Ponad to art. 4 zyskuje dodatkowo podpkt e.No przecież go już zawarła:
Brodria zawiera oficjalny Sojusz Wojskowy z Bialenią.
Cytat:Art. 1.
Republika Bialenii, Królestwo Hasselandu i Carstwo Brodryjskie, zwane dalej Stronami, zawierają niniejszy traktat, będący umową o przyjaźni, bliskiej współpracy i sojuszu wojskowym.
W kwestii sojuszu wojskowego to jak najbardziej - ale nie tyle w Traktacie, bo to jest już tam zawarte, a po prostu dodatkowy dokument opracowany wspólnie przed dowództwa SZ RB, CSZ i KAH normujący szczegóły tego sojuszu... i po jego opracowaniu poddany do zatwierdzania zainteresowanych rządów RB, CB i KH.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

