20.07.2016, 13:32:02
Cytat:Czyli stanowisko króla Hasselandu ogranicza się do zadań reprezentatywnych i statystowania przy realnych władzach - czyli tych mając większe kompetencje?Urząd Króla Hasselandu jest najważniejszy w Królestwie Hasselandu. Natomiast Bialenia ma swoje, konstytucyjne władze. Moja opinia zapewne jakoś się liczy, ale nie będąc bialeńskim poslem czy ministrem nie decyduję. Owszem, jako członek Wspólnoty Rozwoju mam wpływ na 2 posłów WR, ale ten wpływ też jest ograniczony.
Cytat:serializm w produkowaniu prawa dla prawa to norma nie oznacza niczego normalnego. Prawo powinno iść za realiami i nie powinno być martwe.Tu się zgadzam. Np. projekt nowego kodeksu karnego RB uważam za nadmiernie skomplikowany, ale cóż, taki pewno będzie.
Cytat:Czyli możemy się spodziewać kolejnej wewnętrznej fabryki teorii?Przepraszam, nie rozumiem. Powtarzam: nie chcę zglajchszachtowania Bialenii, Hasselandu i Brodrii - i tyle.
Cytat:Co do przedstawiania nazwiska - w przypadku odnoszenia się do wcześniejszej działalności w mikroświecie absurdem jest myślenie o jakiejkolwiek szkodliwości. (...) Przecież pod tym nazwiskiem latami działał Pan publicznie w Internecie! Jedno od drugiego można oddzielić.Działałem. Ale już nie działam i zgłaszam uprzejmą prośbę do wszystkich, by to uszanowali. Powtarzam więc: celowo robi mi Pan na złość? To Panu sprawia przyjemność?
Cytat:Konkret to w takim razie coś dobrego czy złego?To zależy. Czasem tak, czasem nie.
Cytat:Nie wiem jednak, czy ten pomysł nie podzieli losu OPM, ale cóż, poczekamy zatem.To nie ma być coś międzynarodowego. A OPM nie był moim pomysłem - tylko Sarmacji, Dreamlandu i Scholandii; ja zostałem poproszony przez trzech władców o pełnienie funkcji SG - nawet odbyłem 'rozmowę kwalifikacyjną' przez telefon z królem Scholandii...
Cytat:Ściskać nie, ale sugerując "pokojowe" tezy, pewien zwrot powinien też nastąpić w stosunku i do takich osobników.Ja generalnie jestem nastawiony pokojowo i koncyliacyjnie, jak zobaczę zwrot u innych, to i sam dokonam zwrotu B)
Cytat:To nie wizja niechęci - to fakt. Czy trzeba przytaczać ostatnie miesiące funkcjonowania OPM? No właśnie - tu wystarczy milczenie, bo ten nowotwór praktycznie sam siebie zlikwidował.Powtórzę po raz enty: OPM był taki, jak jego członkowie. Żaden sekretarz generalny OPM nie mógł wygenerować czegoś sam, bez poparcia państw członkowskich. Jak długo była chęć funkcjonowania w OPM, to Organizacja działała. Trzy realne szczyty w Warszawie były super. I chyba każdy uczestnik to przyzna. Wady OPM były do naprawienia, ale wymagało to aktywnego uczestnictwa szefów kilkunastu mikronacji - a do tego nie doszło.
Cytat:Pojawiały się wielokrotnie w różnorakich agencjach prasowych czy na forach wielu mikronacji. Wielokrotnie już Pan się odnosił do nich, ale, mówiąc delikatnie, w mało poważny sposób. Tak jak choćby w pierwszym cytacie, który tutaj przedstawiam (doświadczony Król Hasselandu statystuje przy realnych władcach kraju)
Wiem, są rozmaite teorie spiskowe, jakobym potajemnie sterował władzami Bialenii. Co ja mogę powiedzieć? Jest takie powiedzonko o udowadnianiu, że się nie jest wielbłądem. Jak mam udowodnić, że te teorie spiskowe są błędne? Mogę powiedzieć tylko jedno: w ostatnim okresie mój wpływ na stanowione prawo i władze Republiki Bialeńskiej jest bardzo skromny, skupiam się na Hasselandzie, bo mam niewiele czasu - dziś akurat mam czas na tę przydługą dyskusję, ale to jednak rzadkość. Nie wiem, o jakich innych sprawach Pan myśli.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

