29.08.2016, 07:42:22
Mi generalnie nie podoba się projekt nowego układu. Mój sprzeciw budzą następujące punkty:
Odniosę się także do niektórych uwag obywateli:
Cytat:Artykuł 4. [Obowiązywanie przepisów Republiki Bialeńskiej na obszarze państw stowarzyszeniowych]Oznaczałoby to że tylko Sąd Ludowy może prowadzić sprawy karne a Parlament RB jest jedynym uprawnionym organem do stanowienia prawa karnego na terenie tychże państw. Na to mojej zgody być nie może. Bialeńskie prawo karne nie uwzględnia potrzeb państw stowarzyszonych i nie znalazłby w nim żadnych zapisów chroniących organy władzy państw stowarzyszonych np. przed zamachem stanu lub państwa stowarzyszone przed zniewagą. Dlatego potrzebne jest wewnętrzne prawo karne dla państw stowarzyszonych które obowiązywałoby w państwie stowarzyszonym jako uzupełnienie ogólnokrajowego prawa karnego RB.
1. Na obszarach państw stowarzyszeniowych obowiązuje prawo uchwalone przez Parlament Republiki Bialeńskiej w zakresie:
a) struktur informatycznych,
b) prawa karnego – na obszarach państw stowarzyszonych obowiązuje jurysdykcja Republiki Bialeńskiej,
c) prawa gospodarczego – o ile państwo stowarzyszone nie posiada własnych przepisów.
2. W kwestiach wymienionych w ust. 1 wyłączność do rozpatrywania spraw ma Sąd Ludowy Republiki Bialeńskiej, a w kwestii ustawodawczej wyłączność ma jedynie Parlament Republiki Bialeńskiej.
Cytat:Artykuł 5. [Incompatibilitas między Republiką Bialeńską, a Sygnatariuszami]Z jednej strony ograniczamy autonomię państwom stowarzyszonym i traktujemy je jak zwykłe prowincje, z drugiej uważamy ich elity rządzące za zagraniczne władze które mogą działać wbrew interesowi bialeńskiemu. Genialne.
W związku z możnością wystąpienia konfliktu interesów, w tym reprezentowanie różnych podmiotów i stron przez jedną osobę, zakazuje się łączenie funkcji Prezydenta Republiki Bialeńskiej, Wiceprezydenta Republiki Bialeńskiej bądź Ministra właściwego ds. zagranicznych Republiki Bialeńskiej z funkcją głowy państwa, szefa rządu lub urzędnika odpowiedzialnego za politykę zagraniczną państwa stowarzyszonego.
Cytat:Artykuł 6. [O wspólnym obywatelstwie]Czy wyobrażacie sobie jaki chaos zostałby wprowadzony gdyby państwa stowarzyszone nie wiedziały kto jest ich mieszkańcem i ile tak naprawdę mają obywateli osób które można uznać za ich działaczy? Dlatego należałoby dodać do artykułu 6.
1. Na obszarach Republiki Bialeńskiej i państw stowarzyszonych obowiązuje jedno, wspólne obywatelstwo.
2. Obywatelstwo nadaje, przywraca i odbiera się na zasadach określonych przez ustawę o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej uchwaloną przez Parlament Republiki Bialeńskiej.
3. Głowy państw stowarzyszonych mogą nadawać, przywracać i odbierać obywatelstwo na zasadach określonych we wspomnianej ustawie w ust. 2 przewidzianych dla Prezydenta Republiki Bialeńskiej.
4. Decyzję w sprawach obywatelstwa podjętą przez głowę państwa stowarzyszonego może uchylić Prezydent Republiki Bialeńskiej, jeśli jest ona sprzeczna lub została podjęta niewłaściwie z obowiązującymi przepisami ustawy o obywatelstwie Republiki Bialeńskiej.
Cytat:5. Pełne prawa do działalności politycznej na obszarze państw stowarzyszonych obywatel nabywa poprzez zyskanie tytułu stałego mieszkańca w danym państwie stowarzyszonym. Tryb nadawania i odbierania tegoż tytułu reguluje prawo wewnętrzne państw stowarzyszonych.
6. Obywatel może być stałym mieszkańcem w dowolnej ilości państw stowarzyszonych.
Odniosę się także do niektórych uwag obywateli:
Cytat:Ogólnie to nie mam zastrzeżeń, ale rozszerzyłbym incompatibilitas o władzę sądowniczą - żeby Sędzią Ludowym nie był car Brodrii, sędzią w Hasselandzie - poseł Parlamentu RB etc.Jakie widzisz powody by wprowadzać tak niepotrzebne ograniczenia? Żeby znowu mieć sytuację gdzie przez kilka miesięcy nie mieliśmy sędziego a liczba kandydatów do Parlamentu była równa liczbie mandatów?
Cytat:Ja nie uważam, żeby było dobrze, że nie zmieni się nic. Obecnie Bialeńczycy również nie mają swojego suwerennego przedstawicielstwa. Hasselandczycy i Brodryjczycy dostają z automatu bialeńskiego obywatelstwo i mają tyle samo głosów, co rdzenni, zasłużeni Bialeńczycy. Albo wóz, albo przewóz. Albo każdy kraj jest suwerenny i ma swoje władze, albo istnieje rząd nadrzędny, federalny. Obecnie Bialeńczycy są najbardziej pokrzywdzeni. Wszyscy mają swoje rządy lokalne i istnieje rząd pseudo-federalny, który niby jest bialeński, a tak naprawdę jest wspólny, należy do wszystkich państw stowarzyszonych. Dyskryminowany jest największy naród, do którego przyłączyły się inne, słabsze i znajdujące się wówczas na skraju upadku. Nie mam nic przeciwko Hasselandowi, Brodrii i ZSKHiW, ale domagam się sprawiedliwości dla Bialenii. Są dwie uczciwe opcje, rząd federalny albo narodowy rząd Bialenii.Szanowny kpi czy o drogę pyta? Mielibyśmy karać obywateli państw stowarzyszonych za pozabialeńskie pochodzenie poprzez uczynienie ich obywatelami drugiej kategorii? Bo tak mniej więcej można nazwać odbieranie im praw wyborczych do rządu ogólnokrajowego Bialenii.
Mikołaj Patryk Dostojewski von Vincis vel Hyjek
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis
- Car - Senior Brodrii, ojciec Tomasza Bagrata Dostojewskiego
- kniaź bialeński, pan na Patrykpolisie; trener Korony Patrykpolis

