30.08.2016, 15:57:01
Obrażać się nie trzeba, tylko skutecznie prowadzić dialog, ew. trialog czy kwadrulog (?). A nie wymachiwać referendum jak jakimś karabinem maszynowym.
Trzeba odpowiedzieć na kilka pytań (akurat nie referendalnych).
1) czy obecna umowa wymaga zmian?
jeśli odpowiedź jest NIE, to koniec debaty. Jeśli zaś TAK, to:
2) czy obecna konstrukcja ma pozostać, ale trzeba zmienić pewne szczegóły?
jeśli odpowiedź jest TAK, to debatujemy nad szczegółami. Jeśli zaś NIE, to:
3) czy chcemy formuły konfederacyjnej?
jeśli odpowiedź jest TAK, to debatujemy nad szczegółami. Jeśli zaś NIE, to:
4) jaką inną formułę możemy chcieć?
Takie etapy powinniśmy przejść, a nie głosować nad jedną propozycją i to na dodatek tak sformułowaną, że głosowanie na NIE wywołuje skutki wcale nie przewidziane pytaniem.
Trzeba odpowiedzieć na kilka pytań (akurat nie referendalnych).
1) czy obecna umowa wymaga zmian?
jeśli odpowiedź jest NIE, to koniec debaty. Jeśli zaś TAK, to:
2) czy obecna konstrukcja ma pozostać, ale trzeba zmienić pewne szczegóły?
jeśli odpowiedź jest TAK, to debatujemy nad szczegółami. Jeśli zaś NIE, to:
3) czy chcemy formuły konfederacyjnej?
jeśli odpowiedź jest TAK, to debatujemy nad szczegółami. Jeśli zaś NIE, to:
4) jaką inną formułę możemy chcieć?
Takie etapy powinniśmy przejść, a nie głosować nad jedną propozycją i to na dodatek tak sformułowaną, że głosowanie na NIE wywołuje skutki wcale nie przewidziane pytaniem.
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

