02.09.2016, 18:56:32
Jednolite obywatelstwo ma jedną zasadniczą wadę. Oto obywatel RB mógłby "biegać" między Bialenią i Hasselandem, głosując to tu, to tam. Np. mógłbyś pojawić się na elekcji królewskiej i oddać głos np na Andrzeja S. bo tenże postanowił zostać Andrzejem I. Albo na kogokolwiek innego. Otóż nie może być na to zgody (niezależnie od tego że w istocie kandydat na Króla musi spełniać inne wymogi. Jednak głosują wszyscy obywatele ).
Piotr de Zaym
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.
Król Hasselandu
ambasador at large, wiceadmirał, doc. dr net.

