14.09.2016, 22:48:01
(14.09.2016, 22:45:07)Hewret Faradobus link napisał(a):Pewnie i tak te pomysły nie wejdą w życie.
Bowiem Hasseland blokuje wszelkie pomysły, a rozmowy z Brodrią to jak rozmowy ze cmentarnym pomnikiem.
Z całym szacunkiem do Hasselandczyków i Brodryjczyków, to jest chore, że państwa, których istnienie praktycznie zależy od dobrej woli Bialenii, zachowują się w ten sposób. Moim zdaniem należy postawić warunek, że nieprzystąpienie do rozmów skutkuje wypowiedzeniem traktatu stowarzyszeniowego. Ani Hasseland, ani Brodria tego nie chcą. Bialenia co prawda też nie, ale nie wydaje mi się, żeby ewentualny upadek CB i KH sprawił, że Hasselandczycy i Brodryjczycy opuszczą Republikę.
Myślę, że należy być stanowczym, bo nowy układ jest potrzebny.
Zresztą, nikt tutaj nie chce krzywdy dla Carstwa czy Królestwa. A przynajmniej ja, formułując swoje propozycje, chciałbym po prostu uregulować stosunki między nami, doprowadzić do powołania wspólnych instytucji. To będzie dla wszystkich korzystne, bo 1. i 2. propozycja dają dużą autonomię państwom stowarzyszonym oraz możliwość zasiadania w organach federalnych.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
