15.09.2016, 10:51:32
Generalnie to układ stowarzyszeniowy powinien mieć przede wszystkim cele praktyczne...
1. Wspólne sądownictwo... Bo można liczyć wtedy na sprawność działania i spójność wobec v-przewinień (z dopuszczeniem różnic lokalnych i pomocniczego sądownictwa lokalnego.
2. Pojawiają się propozycje powrotu do jakiejś działającej gospodarki... Tylko na ile ma to sens w kameralnym gronie? Optowałbym za wspólnymi i jednolitymi rozwiązaniami oraz wspólnym systemem monetarnym. Jedna gospodarka dla całości... Tylko tak widzę szanse sukcesu, bo nauczony doświadczeniem gospodarki oparte na chęci działań 2 osób są bezsensowne.
3. Armia? Przy niewielkiej ilości zainteresowanych też lepiej będzie funkcjonować jako bardzo ścisły sojusz, do wspólnych stanowisk dowódczych włącznie... Inaczej najpopularniejszy będzie "pułkownik Vacat"...
4. W innych dziedzinach podobnie... Ewentualne powodzenie i rozwój tylko wspólny - odrębnie, to będzie jak obecnie... ktoś w czymś tam dłubie, ale dziedzina ogólnie leży bo nikt sam nie będzie się dłużej bawił... Znudzi mu się.
Pozostaje w zasadzie otoczka ustrojowa... Każdy kraj preferuje swoje rozwiązania, ale to chyba do dogrania? Bo czy ten element będzie reprezentował król, car czy obierany prezydent to nie ma chyba większego znaczenia. Wystarczy jednolitość władzy na szczeblu centralnym.
1. Wspólne sądownictwo... Bo można liczyć wtedy na sprawność działania i spójność wobec v-przewinień (z dopuszczeniem różnic lokalnych i pomocniczego sądownictwa lokalnego.
2. Pojawiają się propozycje powrotu do jakiejś działającej gospodarki... Tylko na ile ma to sens w kameralnym gronie? Optowałbym za wspólnymi i jednolitymi rozwiązaniami oraz wspólnym systemem monetarnym. Jedna gospodarka dla całości... Tylko tak widzę szanse sukcesu, bo nauczony doświadczeniem gospodarki oparte na chęci działań 2 osób są bezsensowne.
3. Armia? Przy niewielkiej ilości zainteresowanych też lepiej będzie funkcjonować jako bardzo ścisły sojusz, do wspólnych stanowisk dowódczych włącznie... Inaczej najpopularniejszy będzie "pułkownik Vacat"...
4. W innych dziedzinach podobnie... Ewentualne powodzenie i rozwój tylko wspólny - odrębnie, to będzie jak obecnie... ktoś w czymś tam dłubie, ale dziedzina ogólnie leży bo nikt sam nie będzie się dłużej bawił... Znudzi mu się.
Pozostaje w zasadzie otoczka ustrojowa... Każdy kraj preferuje swoje rozwiązania, ale to chyba do dogrania? Bo czy ten element będzie reprezentował król, car czy obierany prezydent to nie ma chyba większego znaczenia. Wystarczy jednolitość władzy na szczeblu centralnym.
![[Obrazek: 7GVD8cn.jpg]](https://i.imgur.com/7GVD8cn.jpg)
Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.
Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

