15.09.2016, 17:28:48
Koncepcję Stanów Zjednoczonych można zmienić na potrzeby państw stowarzyszonych. Skoro Królestwo i Carstwo chcą zachować monarchię, to utrzymajmy Króla i Cara, ale ograniczmy władzę do tej reprezentacyjnej. Realną władzę wykonawczą w każdym z państw dajmy jakimś Konsulom, Gubernatorom czy komukolwiek takiemu i niech on zasiada w organach centralnych czy właśnie Prezydium będącym kolegialną głową państwa i rządem. Bo sytuacja, kiedy reprezentant Bialenii w instytucjach federalnych zmienia się systematycznie, a z CB i KH ciągle są ci sami monarchowie, jest moim zdaniem niedopuszczalna. A jeśli każde z państw stowarzyszonych będzie wybierać swojego przywódcę na określoną kadencję i to on będzie reprezentował Naród w Prezydium, będzie sprawiedliwie.
Co do kwestii militarnych, gospodarczych i sądowniczych raczej zgadzam się z przedmówcami, ale można bez problemu wkomponować je w tę koncepcję Stanów Zjednoczonych.
Btw. żeby nazwa nie myliła (bo przecież żadnych stanów mieć nie będziemy), można nazwać Unia Bialeńska czy coś
Co do kwestii militarnych, gospodarczych i sądowniczych raczej zgadzam się z przedmówcami, ale można bez problemu wkomponować je w tę koncepcję Stanów Zjednoczonych.
Btw. żeby nazwa nie myliła (bo przecież żadnych stanów mieć nie będziemy), można nazwać Unia Bialeńska czy coś
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
