Projekt nowego układu stowarzyszeniowego
#97
(15.09.2016, 17:57:43)Piotr Pawel I link napisał(a):Tak na marginesie, król Hasselandu jest wybieralny, a kadencja trwa 6 miesięcy.

Wobec tego zwracam honor - nie bywam w Królestwie i nie wiedziałem o tym.

Dlaczego nie dopuszczam takie sytuacji? Ponieważ uważam, że demokracja jest słuszniejszym i sprawiedliwszym ustrojem. Skoro Bialenia, która rzeczywiście pełni funkcję nadrzędną w tym układzie (bo pełni, tutaj nie ma gdybania i debatowania), jest Republiką, to też organy federalne powinny być kadencyjne i wybierane w wyborach powszechnych. Wobec tego niech również Car będzie wybierany. A kadencja Króla i Cara niech trwa tyle, co kadencja demokratycznego przywódcy RB. I niech ci monarchowie sprawują władzę wykonawczą - ale nie absolutną ani nawet autorytarną (o ile pojęcie to w ogóle można odnieść do monarchii). Wówczas Wy pozostawicie sobie swoje ustroje, a organy federalne będą kadencyjne. I wilk syty, i owca cała.     

(15.09.2016, 17:57:43)Piotr Pawel I link napisał(a):Jak byśmy to chcieli, to byśmy przystąpili do Bialenii jako jakaś prowincja.

Zauważ, że nikt tutaj nie chce Was degradować do miana byle prowincji. Moje projekty chcą zrównać w dużym stopniu państwa stowarzyszonego, a rola przewodnia Bialenii sprowadza się do polityki zagranicznej i przewodniczenia Prezydium. Na razie to Hasseland i Brodria oczekują zbyt wiele od nowego układu, a nie dają nic od siebie.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości