18.09.2016, 18:56:25
Nie wydaje mi się, żeby trudno było nim zarządzać. Może przedstawiłem Unię po prostu niejasno.
Organy federalne uchwalają ustawy dotyczące spraw, jakie przekazuje im konstytucja. Pozostałe uchwalają organy lokalne każdego z państw. Wybory do władz państw skutkują automatycznym obsadzeniem stanowisk w instytucjach centralnych.
Projekt Hewreta nie przewidywał wspólnych organów. Moim zdaniem powinniśmy takie powołać, bo teraz i tak w układzie stowarzyszeniowym przesiąkamy się nawzajem. Każdy może być każdym, król Hasselandu jest Posłem w RB, sędzia RB działa w Carstwie... Nie mówię, że to źle, ale to trochę tak, jakbyśmy w jednym państwie mieli 3 organy ustawodawcze, 3 organy wł. wykonawczej i 3 głowy państwa. Powołanie Senatu i rządu centralnego jakoś to według mnie znormalizuje i rzeczywiście staniemy się jednym organizmem państwowym. De facto i tak nim jesteśmy, choć de iure RB, CB i KH są niepodległe.
Organy federalne uchwalają ustawy dotyczące spraw, jakie przekazuje im konstytucja. Pozostałe uchwalają organy lokalne każdego z państw. Wybory do władz państw skutkują automatycznym obsadzeniem stanowisk w instytucjach centralnych.
Projekt Hewreta nie przewidywał wspólnych organów. Moim zdaniem powinniśmy takie powołać, bo teraz i tak w układzie stowarzyszeniowym przesiąkamy się nawzajem. Każdy może być każdym, król Hasselandu jest Posłem w RB, sędzia RB działa w Carstwie... Nie mówię, że to źle, ale to trochę tak, jakbyśmy w jednym państwie mieli 3 organy ustawodawcze, 3 organy wł. wykonawczej i 3 głowy państwa. Powołanie Senatu i rządu centralnego jakoś to według mnie znormalizuje i rzeczywiście staniemy się jednym organizmem państwowym. De facto i tak nim jesteśmy, choć de iure RB, CB i KH są niepodległe.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
