03.10.2016, 20:03:30
Ja jestem zwolennikiem pewnej praktyki - jeśli dany organ, dana instytucja ma podejmować decyzję o samej sobie, to zostawmy to w gestii danego organu/danej instytucji. O czym mówię? O odrzuceniu podejmowania na drodze uchwały Regulaminu Parlamentu (jak to Severino ujął). Nie są to przepisy, które wpływają na życie obywateli i mieszkańców Republiki Bialeńskiej, dlatego tego nie powinien podpisywać prezydent, ani tym bardziej mieć rangę ustawy.
Inna strona medalu - jeśli podejmujemy decyzję w sprawie danej instytucji (to już odnoszę się do koncepcji demokracji bezpośredniej w Bialenii), to dana instytucja powinna być wyłączona z takich rozmów i działań. Jeśli toczymy rozmowę o Parlamencie, to decyzje w sprawie Parlamentu powinny zapadać poza Parlamentem, np: w postaci referendum o rygorystycznym cenzusie. Niestety dla tej sytuacji nie przewidziano odpowiednich narzędzi, a jest to jedynie mój pogląd na sprawę.
Jest jeszcze trzecia sprawa, ale wyleciała mi z głowy. Jak sobie przypomnę, to dam znać.
Inna strona medalu - jeśli podejmujemy decyzję w sprawie danej instytucji (to już odnoszę się do koncepcji demokracji bezpośredniej w Bialenii), to dana instytucja powinna być wyłączona z takich rozmów i działań. Jeśli toczymy rozmowę o Parlamencie, to decyzje w sprawie Parlamentu powinny zapadać poza Parlamentem, np: w postaci referendum o rygorystycznym cenzusie. Niestety dla tej sytuacji nie przewidziano odpowiednich narzędzi, a jest to jedynie mój pogląd na sprawę.
Jest jeszcze trzecia sprawa, ale wyleciała mi z głowy. Jak sobie przypomnę, to dam znać.
dr net. prawa, prof. nadzw. UB
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
![[Obrazek: fmg07.jpg]](http://i68.tinypic.com/fmg07.jpg)
Najczcigodniejszy, Doskonałej Chwały, Elokwentny, Inteligentny Dzierżawca Nauk, Ocean Mądrości
