Projekt nowego układu stowarzyszeniowego
Piotr Paweł i Mikołaj rzeczywiście mają głęboko w nosie rozmowy. Dlatego proponuję przygotować kilka wersji Układu, zorganizować konsultacje społeczne z ankietą, zwycięską propozycję wrzucić w referendum. Jak już obywatele wybiorą, czego chcą, to wtedy przedstawić w państwach stowarzyszonych i poczekać na ratyfikację. Bo wtedy chyba skończą się głosy o tym, jak to bardzo nie chcemy Hasselandu, jak to bardzo Hasselandczyków nie lubimy i w ogóle że wszyscy jesteśmy Fiodorami, a Bialenia to tak naprawdę jeden wielki Fiodorland. Załatwmy sprawę Układu oddolnie jako społeczeństwo, skoro głowom państw stowarzyszonych w aktualnym traktacie jest rozkosznie.

Mamy już co najmniej 2 konkretne propozycje: Hewreta z początku tego tematu i moją o organizacji międzynarodowej.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości