14.11.2016, 22:57:06
W żadnym razie. Po prostu Bialeńczyk Bialeńczykowi nie równy. Pod względem oddania Republice, a nie pochodzenia. Można być nawet Sarmatą, a traktować Bialenię jako swoją ojczyznę. Tutaj etniczność nie gra roli. Ale mogę się domyślać, kto zagłosował w referendum odwołującym, ale w konstytucyjnym już umyślnie tego nie zrobił. A przed Tobą ankiety są w chyba pełni otwarte, więc sam dla siebie sprawdź, czy mam rację.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
