02.01.2017, 20:45:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.01.2017, 20:45:38 przez Tadeusz Krasnodębski.)
Hewrecie!
Jeśli o PSP, od początku miałem mieszane uczucia do projektu, ale został przegłosowany mniej-więcej w okresie mojego pojawienia się w Bialenii, więc nie negowałem go, myśląc, że jest dobrym rozwiązaniem. Ale szkoła nie wniosła raczej nic dobrego, bo od wakacji nie było w niej chyba ani jednego ucznia i nie funkcjonuje; jest za to dużym utrudnieniem w zdobywaniu wykształcenia. Byłbym skłonny ją zlikwidować.
Co do Uniwersytetu - jestem zdania, że ma potencjał i trzeba go wykorzystać. Nacjonalizacja UB była dość przemyślanym krokiem i nie rezygnowałbym z niej w pełni - w jakiś sposób nasza uczelnia powinna pozostawać państwowa. Potrzeba tylko chętnego i pomysłowego rektora, żeby go rozkręcić. Może jeszcze współpracy z innymi uniwersytetami?
Co do koncepcji szkół branżowych - bardzo ciekawe rozwiązanie. Myślę, że mogłoby się sprawdzić - o ile byliby chętni na stanowiska dyrektorów.
Jeśli o PSP, od początku miałem mieszane uczucia do projektu, ale został przegłosowany mniej-więcej w okresie mojego pojawienia się w Bialenii, więc nie negowałem go, myśląc, że jest dobrym rozwiązaniem. Ale szkoła nie wniosła raczej nic dobrego, bo od wakacji nie było w niej chyba ani jednego ucznia i nie funkcjonuje; jest za to dużym utrudnieniem w zdobywaniu wykształcenia. Byłbym skłonny ją zlikwidować.
Co do Uniwersytetu - jestem zdania, że ma potencjał i trzeba go wykorzystać. Nacjonalizacja UB była dość przemyślanym krokiem i nie rezygnowałbym z niej w pełni - w jakiś sposób nasza uczelnia powinna pozostawać państwowa. Potrzeba tylko chętnego i pomysłowego rektora, żeby go rozkręcić. Może jeszcze współpracy z innymi uniwersytetami?
Co do koncepcji szkół branżowych - bardzo ciekawe rozwiązanie. Myślę, że mogłoby się sprawdzić - o ile byliby chętni na stanowiska dyrektorów.
(-) dr net. Tadeusz Krasnodębski
