30.01.2017, 22:55:35
Cytat:Masz na myśli komitety?
Nie, źle się wyraziłem, miałem na myśli pierwotny system Republiki Bialeńskiej.
Komitety to trochę utopia, bo jest za duże rozdrobnienie i w rezultacie niemalże nikt nie czuje się zobowiązany, żeby coś robić. Poza tym, IMO prezydent musi wszystko trzymać w garści.Cytat:Wtedy ta pierwsza powinna być bardziej uprzywilejowana, żeby zbyt duża władza nie skupiała się w rękach jednej osoby. Czyli system parlamentarny. A nie jestem do niego w pełni przekonany.
Więc (uwaga, ryzykowna teza!) powróćmy do wyboru prezydenta przez Parlament?


