19.02.2017, 19:55:36
Mają takie samo umocowanie prawne i rzeczywiste jak akty Iwana.
Jeśli Brodria ma zostać rozdwojona, to niech zostanie. Ja i Aleksandra też mamy prawo do nazywanie się Brodryjczykami, poświęciliśmy bardzo dużo czasu, starań i nerwów dla tego kraju. I żaden prohasselandzki kacyk nam tego prawa nie odbierze. Jeśli nie będziemy mogli stworzyć swojej Brodrii przy Bialenii, to stworzymy ją gdzie indziej lub niezależnie. Zastanówcie się, czy chcecie nas tracić.
Jeśli Brodria ma zostać rozdwojona, to niech zostanie. Ja i Aleksandra też mamy prawo do nazywanie się Brodryjczykami, poświęciliśmy bardzo dużo czasu, starań i nerwów dla tego kraju. I żaden prohasselandzki kacyk nam tego prawa nie odbierze. Jeśli nie będziemy mogli stworzyć swojej Brodrii przy Bialenii, to stworzymy ją gdzie indziej lub niezależnie. Zastanówcie się, czy chcecie nas tracić.


