18.05.2014, 22:02:52
Pamiętam, że ktoś kiedyś napisał żart o Apaczowie. :mrgreen: :mrgreen::mrgreen:
Wchodzi obywatel Apaczowa do sklepu i podchodzi do niego sprzedawca.
- Dzień dobry, pomóc w czymś?
- Nie, apacze tylko.
:mrgreen: :mrgreen::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen::mrgreen:
Wchodzi obywatel Apaczowa do sklepu i podchodzi do niego sprzedawca.
- Dzień dobry, pomóc w czymś?
- Nie, apacze tylko.
:mrgreen: :mrgreen::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen::mrgreen: :mrgreen: :mrgreen::mrgreen:
![[Obrazek: 2ecd9ip.jpg]](http://i65.tinypic.com/2ecd9ip.jpg)
/-/ Markus Felix Spirkin von Wettin
