09.04.2017, 10:59:45
W tym szalenie ważnym wątku naliczyłem... 5 aktywnych osób.
Myślę, że Bialenia ma poważniejszy problem niż by się na pierwszy rzut okiem wydawało. Ale też nie jest to problem, który dotyka tylko Bialenię.
Bez wątpienia rozwód z Hasselandem i częścią Brodrii spowodował poważne osłabienie Republiki. I to bezpośrednio wpływa na to co się dzieje dziś. Mniej osób to jedna z konsekwencji, ale nie przyczyna. Natomiast bez wątpienia należałoby się zastanowić nad reformą, która przemieni te zmiany (także demograficzne) w silne strony odbudowującej się Bialenii.
Po pierwsze więc sugerowałbym audyt ustrojowy — ocenę co jest niezbędne, co jest zbędne. Co trzeba zostawić, co można i należy wyrzucić. Ile osób trzeba by okręt sprawnie się poruszał naprzód.
Po drugie uważam, że potrzebna jest chwila zgody — i bez pociskania "jest słabo bo jest Aleksandra". Gówno prawda. Jest słabo, bo są ludzie, którzy powrotu Aleksandry nie tolerują (ich prawo!), ale zamiast walczyć z tym, budować stronnictwa ją z życia politycznego eliminujące, itd... siadają na dłoniach, zblazowani, i udają, że ich problem nie dotyczy. NEWSFLASH dotyczy ten problem Was wszystkich. Zresztą to nie dotyczy tylko AIDS, ale i podejścia do kwestii Brodii i Hasselandu. Uważam, że w RB jest doskonałe pole do budowy organizacji, która walczyłaby o przywrócenie doskonałych i bliskich relacji z Hasselandem, tak jak i istnieje pole dla takiego, które w ogóle tego nie chce.
Po trzecie po prostu brakuje przypływu nowych osób — te dziś wybierają inne kierunki, choćby zreformowany Hasseland czy inne kraje.
Po czwarte — zrobiliście kiedyś diagnozę tego co spowodowało faktycznie rozpad RB? Hasseland i Brodria to były części RB i jako takie nadawały temu krajowi jakąś część ważnej tożsamości. Zabrakło ich, ale dlaczego ich zabrakło? Dlaczego uznały, że wolą iść same?
Gotów jestem wesprzeć władze RB, które tego zechcą, w analizie sytuacji, w szukaniu dobrych rozwiązań, tak mediacyjnie, jak i ustrojo/prawodawczo. W razie co znacie Państwo do mnie drogi.
Myślę, że Bialenia ma poważniejszy problem niż by się na pierwszy rzut okiem wydawało. Ale też nie jest to problem, który dotyka tylko Bialenię.
Bez wątpienia rozwód z Hasselandem i częścią Brodrii spowodował poważne osłabienie Republiki. I to bezpośrednio wpływa na to co się dzieje dziś. Mniej osób to jedna z konsekwencji, ale nie przyczyna. Natomiast bez wątpienia należałoby się zastanowić nad reformą, która przemieni te zmiany (także demograficzne) w silne strony odbudowującej się Bialenii.
Po pierwsze więc sugerowałbym audyt ustrojowy — ocenę co jest niezbędne, co jest zbędne. Co trzeba zostawić, co można i należy wyrzucić. Ile osób trzeba by okręt sprawnie się poruszał naprzód.
Po drugie uważam, że potrzebna jest chwila zgody — i bez pociskania "jest słabo bo jest Aleksandra". Gówno prawda. Jest słabo, bo są ludzie, którzy powrotu Aleksandry nie tolerują (ich prawo!), ale zamiast walczyć z tym, budować stronnictwa ją z życia politycznego eliminujące, itd... siadają na dłoniach, zblazowani, i udają, że ich problem nie dotyczy. NEWSFLASH dotyczy ten problem Was wszystkich. Zresztą to nie dotyczy tylko AIDS, ale i podejścia do kwestii Brodii i Hasselandu. Uważam, że w RB jest doskonałe pole do budowy organizacji, która walczyłaby o przywrócenie doskonałych i bliskich relacji z Hasselandem, tak jak i istnieje pole dla takiego, które w ogóle tego nie chce.
Po trzecie po prostu brakuje przypływu nowych osób — te dziś wybierają inne kierunki, choćby zreformowany Hasseland czy inne kraje.
Po czwarte — zrobiliście kiedyś diagnozę tego co spowodowało faktycznie rozpad RB? Hasseland i Brodria to były części RB i jako takie nadawały temu krajowi jakąś część ważnej tożsamości. Zabrakło ich, ale dlaczego ich zabrakło? Dlaczego uznały, że wolą iść same?
Gotów jestem wesprzeć władze RB, które tego zechcą, w analizie sytuacji, w szukaniu dobrych rozwiązań, tak mediacyjnie, jak i ustrojo/prawodawczo. W razie co znacie Państwo do mnie drogi.
Pozdrawiam,
Robert Fryderyk
Książę Sarmacji, Król Hasselandu i Sclavinii, etc. etc.
Robert Fryderyk
Książę Sarmacji, Król Hasselandu i Sclavinii, etc. etc.

