21.05.2017, 12:16:36
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Poranne słońce opromieniło zdobyte miasto. Od dwóch dni na wieżach soborów hronieckich powiewają brodryjskie sztandary, dumnie spoglądając ku błękitowi uhraińskiego nieba.
Na ulicach poruszenie, ludzie śpieszą ku bramom cerkiewnym, by w dniu bożym wznosić dziękczynne modły za wybawicieli. Garstka dzieci zgromadzona przed Soborem Mądrości Bożej spontanicznie, w przypływie radości, podejmuje lud, zmierzający do świątyni, śpiewem: Boże, Carycę chroń!
Ktoś z tłumu wykrzykuje: Boże, chroń Panią Uhrainy! Boże chroń Piotra Konstantego!
Tak, dumny Naród Uhraiński składa dzięki Bogu za to, że zesłał w porę wybawienie. Wszyscy są przekonani, że włączenie Kraju w skład wielkiego Imperium Aleksandryjskiego, podniesie Uhrainę i przywróci jej należne w świecie miejsce, chroniąc przed dziką zarazą.
Południe.
Główna ulica miasta, na wniosek Prezydenta Hroniecka, od wczoraj nosząca imię Piotra Konstantego Pawłowicza, jest zapełniona tłumami. Lud Hroniecka zgromadził się w zwartych szykach na trasie przejazdu Carycy Aleksandry Izabelli od Złotej Bramy, aż po Hołowny Majdan.
Zgromadzeni na przemian wykrzykują hasła dziękczynienia, rzucają kwiaty na drogę, którą za niedługo wjedzie Caryca i Minister Koronny w uroczystym orszaku, intronizując swoją obecność w stolicy Uhrainy.
Rozpoczyna się uroczysty wjazd.
Przez Złotą Bramę wjeżdżają brodryjskie czołgi, dzwony Soboru Trójcy Świętej, wieszczą Ludowi radosną wieść. Hronieck brodryjski!
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Po krótkiej paradzie wojskowej w odkrytym samochodzie, wjeżdża Minister Koronny Piotr Konstanty Pawłowicz, zdobywca Miasta. Lud w szale miłości wobec Wybawcy, próbuje przedrzeć kordon policji, strzegący trasy przejazdu.
Piotr Konstanty pozdrawia cały Naród, unosząc rękę.
Stało się! Caryca przekracza Złotą Bramę, wieziona w złotej karecie. Pozdrawia wiwatujący Lud , uśmiechając się delikatnie, modląc się w duchu o pomyślność Uhrainy.
Tymczasem Piotr Konstanty wkracza na przygotowaną specjalnie z tej okazji scenę, na Hołownym Majdanie. To on, jako zdobywca Miasta, powita Aleksandrę Izabellę w stolicy Uhrainy.
Caryca dotarła na Majdan. Orkiestra rozpoczyna pieśń Boże, Carycę chroń!
Aleksandra Izabella przeciera ukradkiem łzę, którą uroniła na dźwięk sławnego hymnu. Lud zaś wznosi w niebiosa głosy tej modlitwy, prosząc o pomyślność dla Domu Panującego.
Piotr Konstanty wita Carycę.
[ATTACHMENT NOT FOUND]
Aleksandra Izabella zajmuje miejsce w centralnej części sceny. Zasiada na tronie Arcyksiążąt Uhrainy, specjalnie przywiezionym z Pałacu, na tę okazję. Po jej prawicy zasiada Piotr Konstanty.
Rozpoczynają się uroczystości oficjalne. Wszyscy wstają , orkiestra odgrywa Hymn Narodowy Brodrii Południowej:
Następnie Prezydent Miasta, Mer Hroniecki wygłasza Laudację na cześć Domu Aleksandryjskiego, kończąc ją słowami: Przy Tobie Najjaśniejsza Pani stoimy i stać chcemy! Uhraina jest od dzisiaj częścią wielkiego Imperium, co jest dla nas chlubą i zaszczytem.
Po czym podchodzi przed tron i całuje w rękę Monarchinię.
Euforia wśród Ludu sięga zenitu. Radość i szczęście goszczą na twarzach Uhraińców. Ten pamiętny dzień będzie opisywany przez wieki, gdyż otwiera nową kartę w historii zacnego Narodu Uhrainy.
Na sławę!
